o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na

10-letnie dziecko zniknęło z łóżka. 19 lat rozpaczy rodziców

17
Podziel się

Asha Degree zaginęła w tajemniczych okolicznościach. Od 19 lat bliscy dziecka zastanawiają się, co naprawdę zaszło tamtej tragicznej nocy. Tę historię przypomina dla nas Riley24, popularna "wykopowiczka" zajmująca się zagadkami kryminalnymi.

10-letnie dziecko zniknęło z łóżka. 19 lat rozpaczy rodziców
(iStock.com, shironosov)
bDBulpTV

Asha Degree urodziła się 5 sierpnia 1990 roku w Shelby w Północnej Karolinie. Mieszkała z rodzicami Haroldem i Iquillą oraz o rok starszym bratem O'Bryantem. Była cichą i nieśmiałą dziewczynką, która bała się psów, ciemności i burzy. Jej rodzice bardzo dbali o to, aby życie dzieci koncentrowało się wokół rodziny, przyjaciół, szkoły i kościoła. Nie kupili nawet komputera do domu, gdy pojawiła się taka możliwość.

Dni przed tragedią

W piątek 11 lutego 2000 roku drużyna koszykówki, w której grała Asha, przegrała pierwszy mecz sezonu. Bardzo zasmuciło to Ashę i jej koleżanki z drużyny.

W niedzielny poranek rodzina Degree poszła do kościoła, a po południu Harold poszedł na drugą zmianę do pracy. Dzieci dzieliły pokój i położyły się do łóżek około 20:00, cztery i pół godziny przed powrotem ojca.

bDBulpTX

Gdy Harold przyszedł do domu i zajrzał do dzieci, zauważył, że oboje spali w swoich łóżkach. O 2:30 ponownie do nich zajrzał i nic się nie zmieniło, więc poszedł spać. Tej nocy szalała okropna burza z deszczem.

Walentynki 2000 roku

W poniedziałek 14 lutego Iquilla obudziła się o godzinie 5:45. Był to wyjątkowy dzień, ponieważ miała świętować z mężem 12 rocznicę ślubu. Gdy kobieta zajrzała do sypialni dzieci, okazało się, że Ashy nie ma w swoim łóżku.

Iquilla przeszukała dom, wszystkie drzwi były zamknięte i nie było żadnych śladów włamania. Zadzwoniła do szwagierki mieszkającej po przeciwnej stronie ulicy, ale tam również nie było dziewczynki.* O 6:30 zgłoszono jej zaginięcie i 10 minut później pierwsi policjanci byli już na miejscu*.

bDBulpUd

Rozpoczęły się poszukiwania. Około 7:00 rano matka obudziła wszystkich mieszkających w okolicy, przechodząc po dzielnicy i nawołując córkę. O'Bryant słyszał w nocy skrzypienie łóżka siostry, ale założył, że po prostu przewracała się na drugi bok. Większość przyjaciół, rodziny i sąsiadów odwołało swoje plany i spędzili cały dzień szukając Ashy.

Niestety psy tropiące nie potrafiły wskazać, w jakim kierunku dziewczynka się oddaliła. Policja przeszukiwała teren, przesłuchiwała ludzi i sprawdzała opuszczone domy i studnie, rozprowadzano ulotki.

Świadkowie

O zaginięciu Ashy poinformowano w popołudniowych wiadomościach, po których na policję zadzwoniło dwóch świadków. Jeden z nich widział dziewczynkę idącą wzdłuż autostrady około 3:45 w nocy, a drugi około 4:15. Miała na sobie białą koszulkę, białe jeansy, białe tenisówki i niosła plecak. Mimo ulewy nie miała na sobie płaszcza ani nie niosła parasola.

Na tym terenie nie było latarni ulicznych, ale dziewczynka nie miała latarki. Gdy jeden z kierowców zawrócił, aby spytać, czy wszystko w porządku, Asha uciekła z pobocza i weszła do lasu.* Było to około 2 km od jej domu.*

bDBulpUe

Dziewczynka wzięła ze sobą plecak z książkami, przedmiotami osobistymi i kilkoma zestawami ubrań. Najprawdopodobniej spakowała go jakiś czas przed wyjściem z domu, więc policja założyła, że uciekła z własnej woli. Jest to dość nietypowe, ponieważ zazwyczaj uciekinierami są dzieci co najmniej 12-letnie. Asha miała dopiero 9 lat i nie wyglądało na to, aby miała jakikolwiek powód do ucieczki.

Kilka dni po zaginięciu, w szopie leżącej niedaleko miejsca, w którym była widziana po raz ostatni, znaleziono ołówek, marker i opaskę do włosów w kształcie uszów Myszki Miki. Udało się ustalić, że należały one do Ashy.

Kolejne lata

Przez następne półtora roku nie pojawiły się żadne nowe dowody ani tropy w sprawie. 3 sierpnia 2001 roku na placu budowy oddalonym o 42 km od domu rodziny Degree znaleziono plecak Ashy z niektórymi jej rzeczami. Torba owinięta była w dwa czarne worki na śmieci i zakopana w ziemi.

bDBulpUf

Sprawa ponownie ucichła na kilkanaście lat. Postawiono billboard informujący o zaginięciu dziewczynki w miejscu przy autostradzie, w którym widziano ją po raz ostatni. Rodzice Ashy co roku organizowali spacer od ich domu do oddalonej o 2 km tablicy. Miało to zwiększyć świadomość ludzi oraz pomóc w zebraniu funduszy na dalsze poszukiwania. Początkowo marsze organizowane były w rocznicę zaginięcia, 14 lutego, lecz później planowano je około tygodnia wcześniej, aby nie kolidowały z walentynkowymi planami osób chętnych do udziału w nich.

bDBulpUg

Ostatnie tropy

W 2015 roku w poszukiwania włączyło się FBI, które ogłosiło, że szukają samochodu marki Lincoln Continental lub Ford Thunderbird, do którego Asha mogła wsiąść. W 2018 roku śledczy zorganizowali konferencję, na której przedstawiono dwa "kluczowe dowody" w sprawie. Poproszono, aby każdy kto wypożyczył z lokalnego gimnazjum książkę "Basen McElligota" na początku 2000 roku, zgłosił się na policję. Archiwa biblioteki niestety nie sięgały tego okresu.

Drugim dowodem była biała koszulka koncertowa zespołu New Kids on the Block. Osoby, które miały taki t-shirt lub znały kogoś, kto takowy posiadał, miały zgłosić się na policję. Niestety nie podano żadnych szczegółów, dlaczego funkcjonariusze zainteresowani byli tymi przedmiotami.

Oferowane jest 45 tysięcy dolarów nagrody za pomoc w znalezieniu Ashy lub doprowadzeniu do ludzi, którzy byli zaangażowani w jej zaginięcie. Nigdy nie udało się ustalić dlaczego dziewczynka opuściła dom, ale powstało kilka teorii.

Teorie

Pierwsza teoria głosi, że Asha lunatykowała. Oczywiście jest to możliwe, ale mało prawdopodobne. Nigdy wcześniej jej się to nie zdarzało. W dodatku musiałaby się ubrać i wziąć plecak przez sen, nie budząc przy tym brata, a następnie iść kilka kilometrów w ulewie, nie budząc się przy tym.

Druga teoria głosi, że została zamordowana przez członka swojej rodziny, jednak policja wykluczyła taki scenariusz. Rodzice Ashy od początku byli bardzo zaangażowani w poszukiwania i wyglądali na naprawdę zrozpaczonych zaginięciem córki. Latami mieszkali w tym samym domu w nadziei, że dziewczyna któregoś dnia po prostu do niego przyjdzie.

Oczywiście mogła również zostać porwana, co nie wydaje się jednak zbyt prawdopodobne. Nie było żadnych śladów włamania, nikt z domowników się nie obudził, a kierowcy widzieli ją idącą samotnie.

Asha zapewne sama opuściła dom, zamykając następnie drzwi swoim kluczem. Plecak ze swoimi rzeczami mogła spakować nawet kilka dni wcześniej. Nie wydaje się jednak, aby dziewczynka miała jakikolwiek powód do ucieczki. Nie ma żadnych dowodów na to, aby była w jakiś sposób wykorzystywana w domu lub miała nieszczęśliwe dzieciństwo. Jedynym nieszczęśliwym wydarzeniem w ostatnim okresie był przegrany mecz koszykówki.

Jej klasa czytała w tym czasie książkę o przygodach dwóch chłopców, którzy uciekli z domu. Może to ją zainspirowało do ucieczki? A następnie została zamordowana, porwana lub potrącona, a jej ciało ukryto?

Mogła również zostać zmuszona do ucieczki przez kogoś znajomego. Może miała się z nim spotkać w szopie, w której znaleziono część jej rzeczy? Nie ma na to jednak żadnych dowodów. Nie wiadomo jak ktoś obcy mógłby się do niej zbliżyć, ponieważ jej rodzice bardzo dbali o bezpieczeństwo swoich dzieci. Nie ma również żadnych podejrzanych.

Mimo upływu 19 lat sprawa cały czas nie została rozwiązana. Rodzice Ashy wciąż mają nadzieję, że dziewczyna pewnego dnia stanie w ich drzwiach cała i zdrowa.

Więcej o Riley24 znajdziesz tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bDBulpUy
KOMENTARZE
(17)
:(((
rok temu
dramat
mb
rok temu
współczuję rodzicom
mysza
rok temu
Kierowca widział w nocy idącą poboczem dziewczynkę i nie zareagował?! "Uciekła do lasu"- więc nie ma sprawy.
bDBulpUz
Ania
rok temu
Mały fajny dzieciak z normalnego domu, nie krzywdzony. Pewnie nie uciekła z domu od rodziny, tylko wyruszyła po przygodę i chciała wrócić, albo wybrała się po jakiś specjalny prezent na rocznicę ślubu rodziców. Ktoś ją mógł zwabić, wykorzystując jej niewinność i łatwowierność, nawiązując do Walentynek, tej rocznicy lub lektury szkolnej. Współczuję jej bliskim.
kat
rok temu
dramat !!! znaleziono opaskę do włosów w kształcie "uszów"
Najnowsze komentarze (17)
Nick
rok temu
Straszne:/
jjjj
rok temu
nie oddalila się, tylko zostala uduszona w swoim lozku i wywieziona żeby nie przeszkadzala w świetowaniu rocznicy?
yyy
rok temu
to ojciec widzial ją jako ostatni. Po co wchodzil jej do pokoju o 2.30?
Szukała marze...
rok temu
ale raczej znalazła złą rzeczywistość.
PaniUrszula
rok temu
W USA działają organizacje, które porywają ludzi, szczególnie właśnie dzieci i młodzież a następnie sprzedają ich mózgi bogaczom. Robią to po to aby nie wyszło na jaw, że w kraju żyją kanibale karmiący się mózgami. Byłam w latach 2005-2009 w USA ale musiałam uciekać do Polski. Znajomi mnie ostrzegli, że oni wzięli sobie mnie za cel i chcą mnie porwać, od tamtego czasu żyję w strachu i ciągłym napięciu.
kobieta
rok temu
Nie wyobrażam sobie przezżyć coś takiego. Tragedia.
nickt
rok temu
Łał... a tymczasem w Polsce... Kredens w kuchni niespodzianie zaatakował emeryta. Ten ostatni cudem uszedł z życiem chowając się za framugą. Niestety, drzwi zmiażdżyły mu kciuka. Ała!
Agnes
rok temu
Niestety - jak lunatykowałam, to dopiero na drugi dzień orientowałam się,że mam drzazgi w stopach, bo chodziłam po starym strychu wyłożonym prowizorycznymi deskami. Raz się ocknęłam - jak spadłam ze schodów i uderzyłam głową w drzwi. Brr...
bDBulpUr
mysza
rok temu
Kierowca widział w nocy idącą poboczem dziewczynkę i nie zareagował?! "Uciekła do lasu"- więc nie ma sprawy.
danyw7
rok temu
Skoro nie ma już żadnych pomysłów to może zgłosić się do Jackowskiego...wiele spraw już pomógł rozwiązać...
sdg
rok temu
Co za troskliwy ojciec; po powrocie z drugiej zmiany okolo polnocy, zaglada do sypialni dosc duzych juz dzieci czy wszystko w porzadku. Nastepnie po przeszlo dwoch godzinach znowu sprawdza, "ale nic sie nie zmienilo" i idzie w koncu spac. Tatus ma cos chyba za uszami.
kat
rok temu
dramat !!! znaleziono opaskę do włosów w kształcie "uszów"
Ania
rok temu
Mały fajny dzieciak z normalnego domu, nie krzywdzony. Pewnie nie uciekła z domu od rodziny, tylko wyruszyła po przygodę i chciała wrócić, albo wybrała się po jakiś specjalny prezent na rocznicę ślubu rodziców. Ktoś ją mógł zwabić, wykorzystując jej niewinność i łatwowierność, nawiązując do Walentynek, tej rocznicy lub lektury szkolnej. Współczuję jej bliskim.
mb
rok temu
współczuję rodzicom
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić