13-latka pozowała do selfie z pistoletem. Przypadkiem wystrzeliła

Nastolatka spod Moskwy była o włos od śmierci. Dla "efektownego" zdjęcia dziewczynka podkradła broń swojego ojca.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Beth Dubber / Netflix/Everett Collection
Dagmara Smykla-Jakubiak

Naraziła się na śmiertelne niebezpieczeństwo. 13-letnia mieszkanka miejscowości Mytiszczi w obwodzie moskiewskim strzeliła sobie w twarz. Według policji do wypadku doszło, kiedy nastolatka pozowała do selfie, trzymając w drugiej ręce broń. W pewnym momencie niechcący nacisnęła spust.

Pocisk poważnie uszkodził jej żuchwę. Nastolatka trafiła do szpitala, a rosyjska policja rozpoczęła śledztwo. Okazało się, że pistolet należy do ojca dziewczynki - informuje rosyjska agencja TASS.

Według ustaleń policji 13-latka wzięła broń bez jego zgody. Ojciec rannej ma pozwolenie na posiadanie pistoletu. Zostanie jednak ukarany za niewłaściwe przechowywanie i niezabezpieczenie go przed córką.

Rosja jest w czołówce państw, których obywatele umierają w czasie robienia selfie.To drugi po Indiach kraj, który zmaga się z tym problemem w największym stopniu, o czym świadczą wyniki badania "Selfie: dobrodziejstwo, czy przekleństwo".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Selfie na stole pingpongowym. Mało przemyślany pomysł

Wybrane dla Ciebie