Absurdalnie się tłumaczył. Trudno uwierzyć, o ile przekroczył prędkość
Pirat drogowy pędził w Orzeszu ponad 200 km/h, mimo ograniczenia prędkości do 70 km/h. Mężczyzna tłumaczył później policjantom, że spieszył się na pociąg.
Źródło zdjęć: © Policja