REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 10 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Michał Nowak28.12.18 (10:06)

Antyszczepionkowcy głodzili półtoraroczną córkę. Szokujące szczegóły

Personel medyczny szpitala, do którego trafiło dziecko pary 30-latków z Sidney był wstrząśnięty. Dziewczynka miała krzywicę, ważyła niecałe 5 kg, była bardzo cicha i nie umiała nawet raczkować. Matka tłumaczyła, że córka wybrzydzała przy jedzeniu. Sąd jej nie uwierzył.
Youtube.com

Sprawa wyszła na jaw na początku roku. Wyrok zapadnie w styczniu, ale już teraz 32-letnia matka i 34-letni ojciec zostali uznani za winnych niewystarczającej opieki nad dzieckiem. Para została oskarżona również o spowodowanie ciężkiego uszkodzenia ciała. Zarzut ten wycofano, gdy rodzice przyznali się do pierwszego z oskarżeń.

Dziecko dostało drgawek. Z takimi objawami trafiło do szpitala w Sydney. Okazało się, że nie ma żadnej kartoteki medycznej, nie było szczepione i nie przeszło żadnego z wymaganych bilansów zdrowia.

REKLAMA

Lekarzy zdumiał fakt, że 19-miesięczne dziecko waży tak niewiele. Okazało się, że kości dziewczynki były kruche do tego stopnia, że mogły pęknąć podczas zwykłych czynności. Do szokujących szczegółów dotarł MailOnline.

Trzymali ją na restrykcyjnej, wegańskiej diecie. Dziecku brakowało witamin i było niedożywione. Krzywicę wywołał niedobór witaminy D. Dziewczynka dostawała codziennie banana, tost z dżemem i owsiankę.

Na początku pracownicy szpitala nie sprzeciwiali się woli rodziców. Dziecko było karmione posiłkami wegańskimi. Miarka przebrała się, gdy 32-latka zabroniła karmienia dziecka soją, uznając, że roślina nafaszerowana jest hormonami.

Szpital powiadomił policję. Parze, która miała również syna, odebrano dzieci. Rodzeństwo trafiło do rodziny zastępczej. Pozostanie pod jej opieką co najmniej do czasu ogłoszenia styczniowego wyroku.

Dziewczynka ma się już lepiej. Przybrała na wadze i zaczęła raczkować. Ze względu na opóźnienie w rozwoju wciąż wymaga specjalnej terapii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Czytaj także: Szczepić czy nie szczepić? Zapytaliśmy mieszkańców Lublina

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij