Aresztowano Chorwatkę. W zamrażarce trzymała ciało siostry

Sprawa, która wstrząsnęła Chorwacją. Tamtejsza policja uważa, że w tajemnicze zniknięcie młodej kobiety była zamieszana jej najbliższa rodzina, a główną podejrzaną jest starsza siostra.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP
Dagmara Smykla-Jakubiak

Sąd wydał nakaz miesięcznego aresztu. Śledczy obawiali się, że 45-letnia Smiljana Srnec będzie próbowała uciec z kraju lub wpływać na zeznania świadków. Większość osób, które chce przesłuchać policja to najbliższa rodzina aresztowanej. A także jej domniemanej ofiary, co czyni sprawę jeszcze bardziej przerażającą.

Przełom w sprawie sprzed 19 lat. Jasmina Dominic zniknęła z rodzinnej miejscowości Pavlovec w 2000 roku. Jednak nikt nie zgłosił zaginięcia przez kolejne 5 lat. Rodzina młodej kobiety twierdziła, że Dominic zerwała kontakty z najbliższymi i wyjechała za granicę.

Przerażającego odkrycia dokonano przypadkiem. W domu rodzinnym zaginionej doszło do awarii prądu, a ze stojącej na korytarzu zamrażarki zaczął wydobywać się przykry zapach. W środku policja znalazła ciało młodej kobiety - informuje gazeta "Slobodna Dalmacija".

W domu mieszkała jej siostra z mężem i trojgiem dzieci. Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną śmierci ofiary było kilka uderzeń tępym narzędziem w głowę. Na razie o zabójstwo i zbezczeszczenie zwłok jest podejrzana Smiljana Srnec, starsza siostra zaginionej. Podejrzana była już skazana w 2016 roku za fałszywe zgłoszenie napadu i kradzieży.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Zwiedzali jaskinię, gdy się na nie natknęli. Wywołują dreszcze

Wybrane dla Ciebie
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu