Australia. Niebo nagle rozświetlił ogromny rozbłysk. Ludzie zamarli

Spojrzeli w niebo, gdy usłyszeli huk. Przez chwilę obserwatorzy w Australii nie mieli pojęcia, czego są świadkami. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, które uchwyciły przelot i ogromny rozbłysk kosmicznej skały.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com

Meteoryt był widziany nad Tasmanią. Ok. godz. 20.25 lokalnego czasu ognista kula zrobiła się zielona, a potem pomarańczowo-czerwona. Mieszkańcy tego regionu Australii usłyszeli huk, a za meteorytem pojawiła się smuga światła i dymu.

Myślałam, że przejechał samochód z włączonymi światłami, a potem nastąpił okropny huk i trzęsły się okna. Ten hałas był czymś, czego nigdy nie zapomnę. Przestraszyłam się o życie swoje i swoich dzieci - powiedziała Jessika Langmead z Penguin.

Obserwacje wywołały bezowocne poszukiwanie upadłej skały w Tasmanii. Perry Vlahos, wiceprezes Astronomical Society of Victoria wyjaśnił, że obiekt nie uderzył w ziemię, tylko spłonął w atmosferze.

Najprawdopodobniej był to kawałek kosmicznej skały, który istniała już od dłuższego czasu. Być może była to pozostałość po powstaniu Układu Słonecznego, wtedy miałaby miliardy lat. Przez cały czas krążyła wokół Słońca, aż wreszcie udało jej się znaleźć w tej samej pozycji co Ziemia. Obiekt został pochwycony przez grawitację, wciągnięty do atmosfery i spalony - powiedział Vlahos.

Jako astronom Vlahos obserwuje niebo przez większość nocy. Przypuszcza, że widział setki, jeśli nie tysiące meteorytów w swoim życiu, ale nadal robią one na nim niesamowite wrażenie.

Gdy je widzę, pojawiają się okrzyki radości. One nigdy nie przestają być ekscytujące. By je zobaczyć musisz być na zewnątrz i patrzeć we właściwe miejsce. Niebo musi być czyste i bezchmurne - wyjaśnia Vlahos.

Zobacz także: Kosmiczne perły. Przypadkowe odkrycie w USA

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Zimny weekend w całym kraju. W nocy przymrozki
Zimny weekend w całym kraju. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos