Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Mateusz Domański
Mateusz Domański
|

Były polski bramkarz zatrzymany. Miał nielegalną plantację marihuany

13
Podziel się:

62-letni Henryk B., w przeszłości reprezentant między innymi Ruchu Chorzów i Widzewa Łódź, został zatrzymany w Holandii. Polak jest oskarżony o posiadanie nielegalnej plantacji konopi indyjskiej.

Były polski bramkarz trafił w ręce holenderskiej policji
Były polski bramkarz trafił w ręce holenderskiej policji (Getty Images, Sjoerd van der Wal)

O sprawie poinformował holenderski portal crimesite.nl. Wszystko zaczęło się od anonimowego donosu, po którym policja postanowiła odwiedzić dom byłego bramkarza w Rimburgu.

Okazało się, że Polak miał nielegalną plantację konopi indyjskiej. Wobec tego Henryk B. został aresztowany. Co istotne, podejrzana jest również jego żona.

Policjanci wykryli jeszcze jedną rzecz. Podczas wizyty w domu byłego sportowca okazało się, że.... kradnie on prąd. Pojawił się więc kolejny zarzut w stosunku do 62-letniego mężczyzny.

Henryk B. wyszedł na wolność

Były bramkarz został zwolniony z aresztu. Czy wróci za kratki? O tym zadecyduje sąd. Według holenderskich mediów, jego plantacja składała się z setek roślin. Prawnik B. nie chciał jednak komentować sprawy. Niewykluczone, że Polak będzie musiał zapłacić kilkadziesiąt tysięcy euro kary.

W naszym kraju Henryk B. grał m.in. w Ruchu Chorzów i Widzewie Łódź. Z tą drugą ekipą wywalczył Puchar Polski. W sezonie 1989/90 reprezentował Feyenoord Rotterdam. Później przez cztery lata występował w drużynie Rody Kerkrade. W reprezentacji Polski zagrał w 1986 roku przy okazji meczu towarzyskiego z Koreą Północną.

Niedawno w serwisie Łączy Nas Piłka pojawiła się rozmowa z Henrykiem B. Były sportowiec przyznał, że chciał wrócić do Polski, ale żona z dziećmi zatrzymali go w Holandii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(13)
J23
3 lata temu
Żeby pisać artykuły to trzeba mieć wiedzę. Jak widać tej autorowi brakuje. Łatwiej jest kogoś obswinic niż dociec prawdy. Jakoś redaktorowi umknęło to że dom co prawda należał do byłego bramkarza ale to że wynajmował go i mieszkał tam ktoś inny to już umknęło.
PF
3 lata temu
Pewnie Baluś go zakapował
Thc
3 lata temu
Sąsiadowi klientów przejął to go podpierdasił,jaranko powinno być legalne kto chce ten przypala
Tak
3 lata temu
Donoszenie w sprawie kogoś, kto uprawia zabroniony "interes" jest podstawowym obowiązkiem każdego obywatela, a nie donosicielstwem z zazdrości. Ktoś dorabia się kosztem innych ludzi więc trzeba temu zapobiec. Brawo więc dla tych, którzy "donoszą" w dobrej sprawie.
Rychu
3 lata temu
Henryk Bolesta
Nie używam
3 lata temu
Coś to zmieniło w Holandii ,parę krzaków
Bolesta
3 lata temu
Ruch Ruch HKS!!!!
epel
3 lata temu
Jak Henryk B To tylko BOLESTA A to krzaczek hahahah
benek
3 lata temu
volksdojcze żydowskie jak w polin.
Bavaria
3 lata temu
A ja wlasnie dopalam !
Leon 88
3 lata temu
Biedny, pewnie sąsiad zazdrośnik, tfu... Nieładnie, i szkoda krzaczków...
Miś
3 lata temu
trudno ! co robić ?!
Togame
3 lata temu
Ale akcja były bramkarz zatrzymany i to za marihuanę co za numer zrobił i bardzo dobrze że został schwytany
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić