Olga Wilk| 
aktualizacja 

Chcieli pokazać znajomym Alpy. Zginęli w katastrofie samolotu

4

W katastrofie małego samolotu pasażerskiego w Valais życie straciły 4 osoby. Ojciec i syn chcieli pokazać Alpy Szwajcarskie swoim znajomym z Danii.

Chcieli pokazać znajomym Alpy. Zginęli w katastrofie samolotu
(Facebook.com)

54-letni Daniel S. był doświadczonym pilotem. W dzień wyprawy pogoda dopisywała. Nie wiadomo, dlaczego w samolocie nagle włączył się alarm - podaje portal blick.ch.

Maszyna rozbiła się o ścianę mont Durand na wysokości 3300 m n.p.m. Pilot, jego 21-letni syn Julien S., 59-letnia Dunka i jej 20-letni syn zginęli na miejscu. Goście byli wieloletnimi przyjaciółmi szwajcarskiej rodziny.

Daniel S. był chemikiem. Jego syn studiował na politechnice i grał na saksofonie w lokalnej orkiestrze. - Był fantastycznym człowiekiem - mówią koledzy Juliana.

Nie wiadomo, dlaczego samolot uległ katastrofie. Dwa lata wcześniej z powodu usterki technicznej w kokpicie dało się czuć zapach oleju. Pilot wylądował wtedy bezpiecznie, a problem został rozwiązany. W tym roku pojazd przeszedł pomyślnie przegląd techniczny.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Zobacz też: Katastrofa samolotu w RPA. Nagranie pasażera maszyny
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem stronyKliknij tutaj, aby wyświetlić