David Gilmour z Pink Floyd sprzedał gitary. Zysk trafi na szczytny cel

David Gilmour z zespołu Pink Floyd sprzedał na aukcji w Nowym Jorku 126 swoich gitar. Zebrał przeszło 21 milionów dolarów, które postanowił przekazać na szczytny cel. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

David Gilmour
Źródło zdjęć: © East News | Martin Meissner

Aukcja w Nowym Jorku trwała 8 godzin. Wzięło w niej udział 66 osób z całego swiata. Gilmour zdecydował, że cały zysk przekaże ClientEarth, pozarządowej organizacji z siedzibą w Londynie, która zajmuje się prawem ochrony środowiska. Członek Pink Floyd uzbierał dla niej w sumie 21,490,750 dolarów - informuje CNN.

Światowy kryzys klimatyczny to największe wyzwanie, z jakim kiedykolwiek przyjdzie się zmierzyć ludzkości. Zaledwie kilka lat dzieli nas od tego, by efekty globalnego ocieplenia stały się nieodwracalne – napisał Gilmour na Twitterze.

Muzyk zacytował Gretę Thunberg. 16-latka ze Szwecji zainicjowała w ubiegłym roku protest klimatyczny pod budynkiem szwedzkiego parlamentu. Jej działalność stała się inspiracją dla młodzieży na całym świecie. Gilmour przytoczył jej słowa o tym, że "albo wybierzemy trwanie jako cywilizacja, albo nie".

Zobacz też: MWC 2019. Roboty grające na instrumentach

Wybór jest naprawdę tak prosty i mam nadzieję, że sprzedaż tych gitar pomoże ClientEarth w ich staraniach o to, by przy użyciu prawa przynieść realną zmianę – oświadczył Gilmour.

Za najdroższą gitarę zapłacono blisko 4 miliony dolarów. To Fender Stratocaster z 1969 roku. Gilmour grał na tym instrumencie podczas nagrywania w studiu takich albumów jak "The Dark Side of the Moon", "Wish You Were Here" czy "The Wall". Muzyk kupił gitarę w maju 1970 roku. Zastąpiła mu ona inny instrument, który nabył zaledwie sześć tygodni wcześniej, ale który skradziono mu podczas pobytu w Nowym Orleanie.

Niektóre spośród sprzedanych gitar Davida Gilmoura
© East News | Face to Face/REPORTER

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"