Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|

Dziecko okrzyknięte geniuszem. Trzylatek przyjęty do Mensy

54
Podziel się:

3-letni chłopiec uzyskał 142 punkty w teście IQ. Taki wynik ma zaledwie 0,3 procent populacji, dlatego dziecko zostało okrzyknięte małym geniuszem. Chłopiec - jako najmłodszy członek - został przyjęty do Mensy. To wielka radość dla rodziców Haryza, Malezyjczyków mieszkających na stałe w Wielkiej Brytanii.

Dziecko okrzyknięte geniuszem. Trzylatek przyjęty do Mensy
(Instagram.com, aniraasyikin)

Rodzice dziecka przyznają, że nie od razu dostrzegli jego niezwykłe zdolności. Mały Haryz Nadzim Mohd Hilmy Naim jest pierwszym dzieckiem pary malezyjskich inżynierów mieszkających w Wielkiej Brytanii. Rodzice chłopca nie porównywali go z innymi maluchami i dopiero opiekunki w żłobku uświadomiły im, że wychowują małego geniusza.

Już w żłobku potrafił przeczytać wszystkie swoje ulubione książki - cieszy się dumna mama.

3-latek jest teraz najmłodszym członkiem Mensy. Maluch był egzaminowany przez dr Lyn Kendall, psycholożkę zajmującą się wybitnie uzdolnionymi dziećmi. Haryz uzyskał 142 punkty według Skali Inteligencji Stanford-Binet. To oznacza, że jego predyspozycje intelektualne sytuują go w górnym 0,3 proc. populacji.

Zobacz też: Dwa razy odsyłali rodziców z niemowlęciem. Dopiero tomografia wskazała przyczynę

Spróbujemy osiągnąć złoty środek. Oczywiście będziemy go motywować do nauki, ale jednocześnie nie zamierzamy wywierać na niego presji. Chcemy, żeby był normalnym dzieckiem, bawił się i miał kolegów - podkreśla Anira Asyikin, matka chłopca.

Na razie chłopiec nie ma pojęcia o swojej wyjątkowości. Uwielbia czytać angielskie książki, mimo że rodzice rozmawiają z nim po malezyjsku. Oprócz tego przejawia już ogromne zainteresowanie liczbami, lubi rozmawiać z dorosłymi i starszymi od siebie dziećmi. Ale w codziennym życiu nie różni się zbytnio od innych trzylatków - informuje "The Straits Times".

Lubi skakać po kałużach, śpiewać i rysować. Mamy cichą nadzieję, że kiedyś spożytkuje swoje zdolności w jakimś pożytecznym celu. Ale tak naprawdę dla nas najważniejsze jest to, żeby był szczęśliwy - mówi Anira Asyikin.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(54)
Mmmmmmmm
2 lata temu
Mam takie, znamy kilkoro takich w Pl. Mensa w Polsce się nimi nie zajmuje, bo dziećmi się nie zajmują. Wysyła się nas do poradni psychologicznej na testy i tyle. Dalej opinie o kilku zajęciach w przedszkolu, zerowe czy szkole. Od 4 klasy można liczyć na indywidualny tok nauki bo w klasie 1-3 maja problem, bo jak wydzielić przyrodę czy matematykę z EW? A osobno całe EW to nie ma dziecka w grupie i pada rozwój społeczny. Powiem tak, fajnie, są świadomi i w dobrym miejscu. Tam mają specjalistów bo UK ma. Na całym świecie jest 13 i 5 z U. S. A. Polska ma tylko teoretyk, praktyka brak, badań brak, statystyk nie prowadzą. Polecam film Alphabet, Sterna, wykłady z neurobiologii dot rozwoju małych dzieci do 5 r. z. Potencjał wtedy jest. Gdy dziecko trafi do szkoły o "genialny" rozwój za późno. Wszystko zależy od nas rodziców, czy dziecko uczymy i pokazujemy wszystko od małego--mam na myśli już 0,5 roczne i młodsze dzieci do których należy mówić i pokazywać wszystko do okoła. One w ten sposób utrzymują w aktywności połączenia nerwowe które nie zanikają jako nie używane po 5 r. z. Gratuluję i trzymam kciuki za chłopca i życzę aby miał db odbiór w środowisku a nie masę zawiści.
Kwi
2 lata temu
To, co ma w genach, to jedno. Bardzo łatwo jest zepsuć potencjał, jeśli rodzice walą alko (FAS, czyli płodowy zespół alkoholowy, nawet z dziecka profesorów o IQ 140 zrobi "przeciętniaka" ok. 100 IQ, który będzie funkcjonował o wiele gorzej niż taki naturalny "przeciętniak"). Druga rzecz - to rodzice mają zaszczepić dzieciakowi ciekawość świata i pęd do wiedzy. Jak wolą od małego wciskać dzieciakowi smartfona żeby mieć go z głowy na kilka godzin, (a potem zdziwienie, że dysleksje, ADHD i "autyzm"), i pretensje do nauczycieli - których nie poważają (to jak ma ich dzieciak szanować? jak ma się czegoś od nich nauczyć?) i od których wymagają, żeby naprawili ich błędy i zaniedbania... to nic dziwnego, że takie dzieciaki jeszcze głupsze niż tacy puści rodzice. Trzecia rzecz - sam wysoki intelekt nie gwarantuje kariery, spokojnie. Wystarczy spojrzeć na naszych polityków. Na koniec coś pozytywnego: mózg jest plastyczny i rozwija się całe życie! Co oznacza, że można wyjść ponad ten wrodzony poziom. Tylko, że trzeba pracować z dzieckiem, pokazywać mu świat, rozwijać zainteresowania, przekazywać wiedzę i mieć szacunek do tych, którzy uczą waszego dzieciaka w szkole czy w przedszkolu. A nie tylko rządqć, żeby odwalali całą robotę za was, zwalać na innych winę za swoje błędy i zaniedbania i szukać wymówek, że inni mają "lepszy start".
człowiek
2 lata temu
"tak naprawdę dla nas najważniejsze jest to, żeby był szczęśliwy" - takie zdanie wypowiedziane przez rodzica świadczy o tym że dziecko będzie miało świetny start. To czy jest bardziej inteligentne czy mniej, to już tylko przyprawy...
Niko
2 lata temu
Najgrajcie filmik jak czyta to wtedy uwierzę
Polak
2 lata temu
Szkoda że nie polskie książki nasza chistorja jest ciekawsza i wogule
Guwnonno
2 lata temu
Ta napiewno
Padre Pio
2 lata temu
Według mnie ten chłopiec ma bogatych rodziców i kupili wejście do MENSY
Miecia
2 lata temu
Według mnie dzidzia jest po prostu mądra i prawidłowo się rozwija i wcale nie jest wielkim wyjątkiem. Znam dzieci,które mając około 2 lat odpowiadały w języku angielskim i chiszpanskim,bo oglądały dydaktyczne bajki i szybko łapały słowa. Ogólnie takie dzieci szybko się uczą. Z czasem wśród dzieci intelekt się wyrównuje,bo dzieci rozwijają się różnie jedni szybciej inne nieco później. Co do czytania w takim wieku,to też się zdarza i to nie jest aż takim ewenementem.Pozatym człowiek jest istotą, która w różnym okresie swojego życia niespodziewanie odkrywa różne talenty i nawet o to siebie nie podejrzewa. Co do chłopca,mam nadzieję, że czas rzeczywiście pokaże jego wielkie talenty,by rodzice byli z syna dumni.
Dada
2 lata temu
Interesuje się już liczbami...Na czym polega jego geniusz? Myślałam że już rozwiązuje skomplikowane zadania...
robert
2 lata temu
Szkoda dzieciaka ,a rodzice pewnie patrzą jaka Kasa z tego będzie rozwój tak ale jakie będzie miał wspomnienia z dzieciństwa wszystko ma swój czas młodość ,dorastanie i starość to jest normalny tryb człowieczeństwa a no i nie trzeba geniusza by nam grób wykopał
Bop
2 lata temu
Fajnie że tylko przez to że ma IQ już okrzyknięto go geniuszem. I co? Dzieciak ma duże IQ to znaczy że jest lepszy od jakiś naukowców. Tak wiem że ma potencjał ale bez przesady
Lio51. XD
2 lata temu
Moim zdaniem 1/5 trzylatków uzyskałaby taki wynik bo IQ maleje z wiekiem. Po porostu większości dzieci nie robi się takich testów.
niestety
2 lata temu
Niestety jest kilka typów inteligencji, a bada się przeważnie inteligencję analityczną czyli obliczeniowa. Matematycy nie są mędrcami a dziecko ma tylko większe możliwości analizy danych. To tyle. Znam kilka wydawałoby się inteligentnych osób które żyją głupio.
Anonim0909
2 lata temu
Też potrafię klikać byle co 🙄
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić