Chciała wytrzepać dywan. Straszna śmierć Polki w Belgii. Pożegnali ją

Niespełna 60-letnia pani Jolanta zginęła w Belgii podczas prac w roli pomocy domowej. Ciało kobiety zostało przetransportowane do Polski. Odbył się już pogrzeb. Na grobie tragicznie zmarłej pojawiło się wiele wiązanek.

Tragiczna śmierć Polki w Belgii.Tragiczna śmierć Polki w Belgii.
Źródło zdjęć: © Facebook, Getty Images
Mateusz Domański

O tragicznej śmierci pani Jolanty informował serwis aktualnosci.be. Podawano, że "do wypadku doszło podczas wykonywania codziennych obowiązków domowych".

Jak poinformowała rzeczniczka prokuratury pracy Natasha De Vylder, kobieta najprawdopodobniej próbowała wytrzepać dywan przez okno na pierwszym piętrze - relacjonował portal.

W pewnym momencie Polka miała oprzeć się o balustradę, która nagle pękła. Pani Jolanta spadła z wysokości i poniosła śmierć na miejscu.

Rodzina pani Jolanty otrzymała pomoc

Tragiczny wypadek miał miejsce 19 maja. Rodzina pani Jolanty uruchomiła zbiórkę pieniędzy na sprowadzenie ciała i pogrzeb Polki. Ceremonia odbyła się 27 maja (środa) w Księżynie.

W tych niezwykle trudnych chwilach wiele osób okazało ogromne wsparcie rodzinie pani Jolanty - zarówno dobrym słowem, obecnością, jak i pomocą finansową przy organizacji transportu oraz pochówku. Rodzina przekazała podziękowania wszystkim osobom, które zaangażowały się w pomoc, udostępniały informacje o zbiórce oraz wspierały ich w tym ciężkim czasie - pisze teraz portal aktualnosci.be.

Do tych słów załączono zdjęcie ukazujące grób tragicznie zmarłej Polki. Wśród licznych wiązanek można dostrzec zdjęcie pani Jolanty.

Wybrane dla Ciebie