Genetycznie zmodyfikowane dzieci. Naukowcy: "Uzasadnione i pożądane"

Naukowiec ze szkockiego uniwersytetu zapowiada, że genetycznie zmodyfikowane dzieci przyjdą na świat już za kilka lat. Przekonuje też, że takie ingerencje są nie tylko etyczne, ale wręcz "wysoce pożądane" we współczesnej medycynie.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | DragonImages
Dagmara Smykla-Jakubiak

Szkocki bioetyk odrzuca wątpliwości moralne i obawy społeczeństwa. Dr Kevin Smith z Abertay University w Szkocji przekonuje, że ryzyko związane z modyfikowaniem genów zarodków ludzkich jest na tyle niskie, że warto spróbować. Szkocki naukowiec powiedział, że "etycznie uzasadniona próba" może mieć miejsce już za niecałe dwa lata.

Naukowiec podkreśla, że nie chodzi mu o "projektowanie dzieci". Współczesne badania pokazują, że inżynieria genetyczna jest jedynym sposobem radzenia sobie z wieloma chorobami rozwijającymi się już w życiu płodowym. Dr Smith podkreśla, że badania w tej dziedzinie dadzą nadzieję rodzicom zagrożonym przeniesieniem poważnej choroby genetycznej na swoje dzieci.

Aby zdobyć zaufanie społeczeństwa należy zawsze działać w zgodzie z etyką lekarską, ponieważ społeczeństwo w większości sprzeciwia się modyfikacjom genetycznym. Negatywną sławę tej dziedzinie przyniosła zwłaszcza kontrowersyjna moralnie próba, która miała miejsce w Chinach w ubiegłym roku - przyznaje Dr Smith.

Zobacz też: Odkryli nowe. Jeden budzi szczególny niepokój

Lekarz uznaje sprzeciw wobec inżynierii genetycznej za opóźnianie rozwoju medycyny. Dr Smith przekonuje, że naukowcy mogliby opóźnić lub nawet całkowicie wyeliminować wiele chorób wieku podeszłego - informuje BBC. Tym samym średnia długość życia znacznie by się wydłużyła.

Gdyby tak negatywne podejście do innowacji biomedycznych dominowało w latach siedemdziesiątych XX wieku, rozwój i zastosowanie in vitro - niezwykle korzystnej technologii medycznej - zostałoby poważnie opóźnione albo nigdy nie doszłoby do skutku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret