Hinduski dostawca Zomato zjadł zamówienie. Gorąca dyskusja internautów

Dostawca z Maduraju w Indiach został nagrany podczas zjadania zamówionej potrawy. Mężczyznę zwolniono, co wywołało gorącą dyskusję.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | @SudIndus

Na filmie widać, jak dostawca zjada kilka łyżek dania z pudełka. Następnie zamyka je, wkłada do torby i zabiera się za kolejne. Nagranie zostało wyświetlone tysiące razy. Początkowo komentarze internautów były bardzo nieprzychylne - większość z nich wyrażała obrzydzenie i złość.

To właśnie te reakcje zmusiły Zomato do zwolnienia pracownika. Od tej chwili w dyskusji zaczęło pojawiać się więcej współczujących głosów - podaje BBC. Wiele osób zwróciło uwagę na długie godziny i trudne warunki pracy oraz na bardzo niskie pensje, na jakie mogą liczyć dostawcy w Indiach.

Wcześniej dostawaliśmy 60 rupii (ok. 3 zł) za każde zamówienie. Potem zrobiło się z tego 40 (ok. 2 zł). Wciąż jednak pracowałem, bo chciałem, by moje dzieci odebrały wykształcenie. Teraz firma chce zmniejszyć stawkę do 30 rupii (1,60 zł), ale ja mam wydatki. Paliwo jest drogie, mam też dzieci. Powiedzcie, co mam zrobić? - mówi jeden z nich w rozmowie z BBC.

Jestem jedynym żywicielem rodziny. Gdybym miał wypadek, nie dostanę odszkodowania. Firma nie daje nam ubezpieczenia. Jeśli stanie się nieszczęście, będę miał kłopoty - dodaje inny dostawca.

Zamówienia poprzez aplikację to w Indiach nowość. Chociaż funkcjonują od niedawna, szybko zyskują na popularności. Oprócz jedzenia Hindusi mogą tez zamawiać do domów produkty spożywcze, a nawet meble. Zomato zatrudnia około 150 tys. dostawców w całym kraju.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oglądaj też: Natychmiast odstaw słodkie i tłuste śniadania. Chyba że chcesz "zgłupieć"

Wybrane dla Ciebie
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
Konieczna amputacja łap. Marcyś został skatowany i porzucony
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
W wypadku zginęła ciężarna 26-latka. Jej mąż apeluje do świadków
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Zmumifikowane ciało. Tajemnica pana Józefa. Pochowają go jako "NN"?
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"