REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Cytaty dnia
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 2 godziny temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Aldona Brauła12.08.19 (15:52)

Hongkong. Wszystkie samoloty odwołane z powodu zamieszek

W Hongkongu, jeden z największych portów lotniczych na świecie, odwołuje loty. Powodem jest protest przeciwko władzom, który ciągle rośnie w siłę. Lotnisko w Hongkongu zostało sparaliżowane.
East News

Jedno z największych i najbardziej ruchliwych lotnisk świata musi odwołać wszystkie swoje loty na dzień 12 sierpnia. Powodem jest narastający protest w Hongkongu przeciwko rządowi. Obecnie terminale okupuje ponad 5 tysięcy aktywistów, którzy utrudniają pracę obsłudze lotniska. W planach jest napływ kolejnych 5 tysięcy protestujących.

Oprócz protestujących ulice dojazdowe do lotniska są zastawione i zakorkowane. Jeśli sytuacja nie ulegnie poprawie w Hongkongu zostaną odwołane także kolejne loty.

REKLAMA

- Przywrócenie porządku oraz powstrzymanie przemocy i przestępstw jest najbardziej palącą kwestią dla Hongkongu - powiedział Yang Guang, rzecznik biura ds. Hongkongu i Makau w Pekinie, na konferencji prasowej poświęconej protestom.

Zobacz także: Wypadek na moście. Wystarczyła chwila nieuwagi

Narastające protesty i zamieszki to jeden z największych kryzysów od dziesięcioleci. Wszystko zaczęło się od nowelizacji prawa ekstradycyjnego, które zakłada, że podejrzanych o przestępstwo można przewozić do Chin kontynentalnych. Dla mieszkańców Hongkongu jest to zamach na ich wolności. Od lat mieszkańcy tego regionu mieli więcej swobód i wolności niż ich rodacy z kontynentu. Do 2047 roku mają także status regionu autonomicznego. Mieszkańcy Hongkongu uważają, że obecne działania rządu zaszkodzą praworządności.

Chińskie władze utrzymują jednak, że jest to koniecznie, aby ścigać przestępców, którzy mogą się tam ukrywać. Władze uważają także protesty za znamiona terroryzmu, mimo iż protestujący ogłosili, że mają pokojowe zamiary i nie chcą nikomu wyrządzać krzywdy.

W weekend w Hongkongu doszło do starć z policją, która według protestujących, ich zaatakowała. Użyto specjalnych granatów z gazem łzawiącym. Protestujący domagają się całkowitego zniesienia nowego prawa oraz niezależnego śledztwa w sprawie przejawów przemocy, do których dopuściła się policja.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij