Wróć na
Łukasz Dynowski
|
aktualizacja

Iran. Kasem Sulejmani mógł zginąć wcześniej. Obama i Bush bali się wojny

422 reakcje
245
64
113
Podziel się

Iran jest w szoku po tym, jak wojsko USA zabiło generała Kasema Sulejmaniego. Amerykanie mieli go na celowniku od dawna, ale zarówno George W. Bush, jak i Barack Obama nie wydali rozkazu, żeby go zabić, obawiając się, że Iran odpowie w zdecydowany sposób i wybuchnie wojna.

iran kasem sulejmani
iran kasem sulejmani (East News, HO/AFP)

Generał Kasem Sulejmani mógł zginąć już w styczniu 2007 r. Amerykańscy komandosi namierzyli wtedy konwój jadący z Iranu do północnego Iraku. Generał znajdował się w jednym z pojazdów, ale Amerykanie zdecydowali się nie strzelać.

Aby uniknąć wymiany ognia oraz sporu politycznego, który by nastąpił, postanowiłem, żebyśmy monitorowali karawanę, zamiast od razu strzelać – wspominał w ubiegłym roku generał Stanley A. McChrystal, były szef Połączonego Dowództwa Operacji Specjalnych.

Poprzedni prezydenci USA bali się tknąć Sulejmaniego. George W. Bush i Barack Obama sądzili, że zabicie irańskiego generała może doprowadzić do wojny. Donald Trump zatwierdził tymczasem atak, do którego doszło w czwartek w Bagdadzie. Generał McChrystal przyklasnął amerykańskiemu prezydentowi za tę decyzję.

Na zdjęciu: Iran. Antyamerykańska demonstracja w Teheranie po zabiciu gen. Kasema Sulejmaniego.

Atak był adekwatny, biorąc pod uwagę bardzo jawną rolę Sulejmaniego w planowaniu ataków Iranu na USA i naszych sojuszników – skomentował generał.

Ostrzegł jednak, że konsekwencje mogą być poważne. Stanley A. McChrystal podkreślił, że Iran na pewno będzie chciał się zemścić, dlatego wojsko USA musi być gotowe i myśleć kilka ruchów do przodu. Odwet, z którego zamiarem Iran się nie kryje, ma nastąpić po trzydniowej żałobie narodowej, zarządzonej po śmierci Kasema Sulejmaniego.

Kasem Sulejmani czuł się nietykalny. Amerykanie próbowali namierzyć generała od tygodnia - od czasu ataku na bazę wojskową w Iraku, w którym zginął pracownik cywilny z USA, a kilku amerykańskich wojskowych zostało rannych. Były urzędnik CIA Marc Polymeropoulos podkreśla, że Kasem Sulejmani lubił sławę, więc zlokalizowanie go nie było bardzo trudne.

Na zdjęciu: Nie tylko Iran protestuje. Po zabiciu Sulejmaniego w Pakistanie szyici spalili flagi USA i Izraela.

Sulejmani był traktowany jak król, znalezienie go nigdy nie było szczególnie trudne. Czuł się nietykalny, zwłaszcza w Iraku. Robił sobie selfie na polu bitwy i otwarcie drwił z USA, bo czuł, że nic mu nie grozi – stwierdził Polymeropoulos.

Do końca nie było wiadomo, czy USA zaatakują. Kasem Sulejmani zginął w wyniku amerykańskiego nalotu na lotnisko w Bagdadzie. Jak informuje "New York Times", gdyby na lotnisku generał spotkał się z urzędnikami z Iraku, nalot zostałby odwołany. Ponieważ jednak do takiej sytuacji nie doszło, Amerykanie przystąpili do ataku. Poza Sulejmanim w nalocie zginął też Abu Mahdi al-Muhandis, jeden z dowódców irackiej milicji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

113
245
64
KOMENTARZE
(113)
polak mały
3 miesiące temu
Mam cichą nadzieję, ze Andrzej nie wyślę naszych chłopaków na tamte rejony i nie będzie wtrącał się w ten konflikt.. My Polacy, chcemy żyć w pokoju!
Student
3 miesiące temu
Po co pchaja tam łapy?? Chca walczyc? Dac im szable i niech ida. Czemu my zwykli ludzie mamy ginąć?
marek
3 miesiące temu
PO SPALENIU FLAGI USA SĄ W SZOKU hahahahaha
pawel
3 miesiące temu
to nie nasza wojna +++
lomp
3 miesiące temu
Jak człowiek chce być Bogiem - zawsze to się źle kończy .
Najnowsze komentarze (113)
Lila
3 miesiące temu
Jesli byl podejrzany, to sie go bierze pod sad w Europie. Tyle.
czendler
3 miesiące temu
Nie będzie żadnej wojny, medialna wrzawa i demonstracje sił, te "eskalacje" trwają od dekad i kompletnie nic z nich nie wynika. Iran dalej będzie groził i palił flagi, a USA dalej będą wysyłać drony, w przerwach pomiędzy tymi wydarzeniami, różni politycy będą apelować o pokój, tudzież wyrażać zaniepokojenie zaistniałą sytuacją, czyli mówić od lat te same banały które kompletnie nic nie znaczą, a które muszą być powiedziane bo tego wymaga sytuacja. Nawet nie warto się tym interesować.
język
3 miesiące temu
Cyt.:"Generał McChrystal przyklasnął amerykańskiemu prezydentowi za tę decyzję" Do autora tekstu. Co za amatorszczyzna. Proszę nie używać zwrotów, których pan nie rozumie lub którymi nie potrafi pan się posługiwać. "Przyklaskiwać" można komuś lub czemuś, a nie "za coś"! Można przyklasnąć decyzji, a nie "za decyzję". Kiedy wreszcie do pisania tekstów zatrudnicie humanistów z wykształceniem wyższym? Jeszcze nie dane mi było przeczytać tu tekstu bez PODSTAWOWYCH błędów. Wstyd!
stan 63
3 miesiące temu
Jadą misjonarze-z ogniem i żelazem.Mają pewnie racje-szerzą demokrację...Rozwalili Bliski Wschód-miał być cud,orzeszki miód-a jest wojna,głód i smród
Toni
3 miesiące temu
Nie bali sie wojny bo takiej nie bedzie, tylko chcieli Iran przekonac pokojowo. Okazalo sie ze Iran nie ma do tego ochoty.Zamiast wojny wystarczy jeden lotniskowiec i ze trzy dni roboty aby Iran mial co odbudowywac przez najblizsze 20 lat zamiast rozpowszechniac walke z niewiernymi. Te 52 cele to sumboliczny poczatek, na pewno kilkaset nastepnych jest dokladnie namierzonych.
Kazik
3 miesiące temu
Ufam, że Prezydent nie ulegnie naciskom i odważy się być Polakiem aby nie posłać naszych chłopców jako mięso armatnie dla dla ciemnych sił jakie mają tam interesy ...ropa gaz
Bravo USA
3 miesiące temu
Tak samo będzie z Putinem!
Bravo USA
3 miesiące temu
Tak samo skończy Putin!
leszek
3 miesiące temu
pojacyk duda
Ghnj
3 miesiące temu
Takie pierrrrrr, zostawili trumpowi zeby zapoczatkowal, wszystko ustawione. Gdzie niezucisz kamieniem tam mason albo inny szatanista
abwera
3 miesiące temu
wojna to najlepsze co może spotkać ludzkość
bvgc
3 miesiące temu
Lepiej zeby Polska budowala koszary i w prowadzila zasadnicza sluzbe wojskowa bo rosja juz lyka Bialorus armia i jeszcze raz armia to gwarancja niepodleglosci.Jakby POLSKA miala okolo 1 miljona zolnierzy to Putin by sie zastanowil co mowi na temat drugiej wojny swiatowej.A ten temat zostawiam juz naszym politykom.
LWP
3 miesiące temu
A nie można było zrobić tak jak by postąpiło KGB w tym przypadku ? Umarłby idąc na prostej drodze na zawał lub udar wracając po pracy do domu, lub utonąłby podczas porannego pływania w basenie, lub tez zostawiajac list pożegnalny popełniłby samobójstwo ? Nie naraziliby świata na takie napięcia i ryzyko wojny. Oficjalnie nikt by nic nie wiedział, jednak generała by już nie było
gwidon
3 miesiące temu
Na forum pojawia się coraz więcej ulicznych bohaterów w tęczowych majteczkach którzy potrafią tylko machać kolorowymi transparentami i dużo mówić o "wolności", ale o nią walczyć to już nie .
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić