Japonia. Spadł czarny deszcz. Podejrzenia padają na Koreę Północną

W części prefektury Saitama (środkowa Japonia) spadł czarny deszcz. Japońscy internauci są zaniepokojeni. Mnożą się teorie na temat pochodzenia tajemniczego zjawiska, a podejrzenia padają m.in. na Koreę Północną.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter | 3Miyabi

Internauci, którzy do zdjęć na Twitterze dodają hasztag #BlackRain (Czarny deszcz), mają różne podejrzenia. Wielu Japończykom przypomina to ponure zjawiska, które miały miejsce po zrzuceniu bomb jądrowych na Hiroszimę i Nagasaki.

Opad radioaktywny?

"Czarny deszcz" jest charakterystycznym zjawiskiem powstającym po eksplozji atomowej. W wyniku wybuchu część popiołów wraz z materiałami radioaktywnymi dostaje się do górnych warstw atmosfery. Po jakimś czasie opadają na ziemię wraz z deszczem. Tak zwany opad radioaktywny jest wyjątkowo niebezpieczny, zwłaszcza że chmury mogą przemieścić się wiele setek kilometrów od miejsca wybuchu.

Urzędnicy miasta Hasuda, gdzie zauważono większość nietypowych opadów, oświadczyli jednak, że nie odnotowano podwyższonych wskaźników promieniowania. Mimo to niektórzy internauci pozostawali niespokojni. Mówiono m.in. o zagrożeniu ze strony Korei Północnej, która co jakiś czas dokonuje prób jądrowych, a ostatnio wystrzeliła dwie rakiety do Morza Japońskiego. Rozważano też awarię elektrowni atomowej podobną to tej, która w 2011 roku miała miejsce w Fukushimie.

Zobacz także: Polska pozwoli na większe promieniowanie

Tajemnicze zjawisko

Niektórzy szukali mniej strasznego wyjaśnienia. Twierdzono, że ma to związek z pożarem fabryki plastiku na terenie prefektury lub olejem silnikowym wyrzuconym przez któryś z wielu samolotów latających nad regionem, który jest położony tuż obok zatłoczonego Tokio.

Inni internauci mieli jednak bardziej makabryczne pomysły. "Czy to oznacza, że zaczęto potajemnie palić ciała zabitych przez koronawirusa?" - pytał jeden z użytkowników Twittera. Wytłumaczenie sprawy jest na razie nieznane.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Skontrolowali herbaty. Nieprawidłowości w 33 proc. przypadków
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wyrzuć do kosza. Wykryto niebezpieczne substancje w łyżce kuchennej z Chin
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Wybory na Węgrzech. Kto oprócz Orbana i Magyara ma szansę na wejście do parlamentu?
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Chłopcy nagrani w parku. "Nikt nie zareagował". Zwierzę nie przeżyło
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Zaginęła 14-letnia Wiktoria. Policja apeluje o pomoc
Matka Orbana przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Matka Orbana przemówiła. "Mogę się tylko martwić"
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Wars nie oddaje kaucji za butelki. Jest komentarz spółki
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Próbował zgwałcić 13-latkę. 21-latek z Rabki usłyszał wyrok
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Śmierć znanego lekarza. Tak zginął. Prokuratura ujawnia
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Trzeba zmienić mapy. Niemcy odkryli nową wyspę
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Sto euro za szansę na dzieło Picassa. Niezwykła loteria w Paryżu
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj
Jak stanąć na nogi po świątecznym obżarstwie? O tym pamiętaj