Karolina Korwin Piotrowska: Zabić Woodstock
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Jacek Karczmarczyk
Odeszła Janina Paradowska. Ostra jak brzytwa, nieprzyzwoicie inteligentna dziennikarka, która zawsze dawała świadectwo prawdzie, a chamstwem się brzydziła. W tym samym dniu jeden rozpolitykowany dziennikarz wyzywa na ustawkę narwanego pana posła i panowie na Twitterze obiecują sobie, kto, komu i gdzie oraz co zrobi. Urocze. W tym też samym czasie dziennikarka, nazywana przez swoich partyjnych kolegów „jedną z najlepszych w Polsce”, jawnie, bez zająknięcia się publicznie, mówi banialuki i kipi żądzą zemsty i odwetu. Jedni odchodzą. Przychodzi nowe. Lepsze?