Kierowca porsche ukarany za wyrzucenie papierosa. Ogromna kara

To chyba najlepszy dowód na to, że karma wraca, a papierosy szkodzą. Kierowca porsche, który wyrzucił niedopałek na jezdnię, usiłował uniknąć kary. Kluczył, mylił tropy i zmieniał zeznania. Koniec końców zapłacił karę niebotycznie wyższą niż ta, którą mu początkowo zasądzono.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com

Znacie ten typ kierowców, którzy podróżując drogim autem są przekonani, że wszystko im wolno? A jeśli nie wszystko, to na pewno więcej niż zwykłym użytkownikom dróg. Zajmowanie miejsc dla inwalidów, parkowanie gdzie popadnie i... śmiecenie, ot choćby niedopałkami papierosów wyrzucanymi przez okno.

Nie, nie chcemy mówić, że każdy kierowca porsche tak ma. Ale właśnie w taki stereotyp wpisał się Manoj Karpal, właściciel kilku luksusowych aut z brytyjskiej mieściny Coalville, z hrabstwa Leicestershire.

Na 42-latka nałożono mandat w wysokości 90 funtów (ok. 430 zł), gdy na miejskim monitoringu zauważono, że z jego auta wyrzucono niedopałek papierosa - informuje brytyjski dziennik MetroMetro. Biznesmen jednak odmówił jego przyjęcia. Początkowo wprawdzie przyznał się do śmiecenia, ale potem postanowił wykręcać się od odpowiedzialności twierdząc, że nie pamięta kto tak naprawdę prowadził auto.

Zobacz wideo: Co się dzieje w organizmie po wypaleniu tylko jednego papierosa?

Ta strategia, koniec końców, nie opłaciła mu się. Urzędnicy postanowili być dla niego srodzy.

- Kierowcy wyrzucający niedopałki nie tylko niszczą środowisko, ale też aktywnie występują przeciwko wszystkim tym, którzy chcieliby choćby wybrać się na przechadzkę po niezaśmieconej okolicy - pouczał radny Andrew Woodman.

Mężczyznę ostatecznie uznano winnym, jednak zamiast oprócz 90-funtowego mandatu obciążono go również grzywną i kosztem postępowanie, co w sumie dało kwotę ponad 1,6 tys. funtów (prawie 7,7 tys. zł). Całkiem sporo, jak za jeden niedopałek.

Kara ta nie zawiera jeszcze pierwotnego mandatu, na którego zapłacenie mężczyzna ma teraz 10 dni. W przeciwnym razie kwota ta wzrośnie z 90 do 150 funtów.

Morał z tej historii jest prosty: nie śmiećcie! Nawet jeśli jedziecie porsche.

Przeczytaj też:

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba