Wróć na
Bartłomiej Bajerski
|
aktualizacja

Kim Dzong wywiódł w pole Donalda Trumpa. Korea Północna zwiększyła produkcję w ośrodkach jądrowych

103
Podziel się

Obietnice porzucenia technologii jądrowych złożone przez Kim Dzong Una to puste słowa. Najnowsze informacje amerykańskiego wywiadu mówią o zwiększaniu przez komunistów potencjału nuklearnego Korei Północnej.

Kim Dzong wywiódł w pole Donalda Trumpa. Korea Północna zwiększyła produkcję w ośrodkach jądrowych
(PAP/EPA, KCNA)
bCZMUXIl

Praca w ośrodku badań atomowych Jongbion wre na całego. Instalacje do wzbogacania uranu, który ma posłużyć do konstrukcji głowic nuklearnych, pracują na pełnych obrotach, znacznie zwiększając produkcję w czasie ostatnich kilku miesięcy. Dane przynosi nieujawniany wcześniej raport służb USA, o którym informuje NBC News po przeprowadzeniu rozmów z kilkunastoma wysoko postawionymi źródłami w administracji Donalda Trumpa oraz w wywiadzie.

Istnieją absolutnie jednoznaczne dowody na to, że Koreańczycy z Północy próbują oszukać Stany Zjednoczone - mówi jeden z urzędników.

Amerykanie twierdzą, że Jongbion to nie jedyne centrum badań jądrowych. Oficjalnie znany jest tylko ten jeden ośrodek w Korei Północnej, jednak eksperci amerykańskich agencji wywiadowczych twierdzą, że jest jeszcze kilka innych. To zupełna nowość, bo do tej pory sądzono, że Kim Dzong Un ma tylko dwa centra badawcze, z czego przyznaje się do jednego.

bCZMUXIn

Pracują nad wprowadzeniem nas w błąd co do liczby obiektów, liczby sztuk broni, liczby pocisków - wylicza inny rozmówca amerykańskich dziennikarzy.

Kim Dzong Un stworzył grę pozorów, by wytargować złagodzenie sankcji. Analitycy CIA nie mają wątpliwości, iż pojednawcze gesty są tylko na pokaz. Dyktator postrzega broń atomową jako gwarancję przetrwania komunistycznego reżimu, dlatego nie ma najmniejszego zamiaru rozbrajać się.

NBC News zastrzega, że zgodziła się nie ujawniać szczegółów raportu. Redakcja tłumaczy, że mogłoby to zaszkodzić bezpieczeństwu narodowemu. Informacje o nowym raporcie wywiadu nadeszły kilka dni po informacjach analityków z serwisu poświęconemu Korei Północnej 38North.org. Na podstawie najświeższych zdjęć satelitarnych stwierdzono, że ośrodek z Jongbion został znacznie rozbudowany.

bCZMUXIt

Śmiało można zaryzykować stwierdzenie że Kim wywiódł w pole Trumpa. Zdjęcia satelitarne, na których widać inwestycje w Jongbion zostały wykonane dziewięć dni po spotkaniu obu przywódców w Singapurze. Podpisano wtedy deklarację, w której Korea Północna zobowiązała się do rezygnacji z technologii jądrowych w zamian za gwarancje bezpieczeństwa od USA.

Raport agencji wywiadowczych przeczy wprost słowom prezydenta USA. Kilka dni po szczycie, który odbył się 12 czerwca, Donald Trump ogłosił, iż "Korea Północna nie stanowi już zagrożenia nuklearnego". Komentatorzy ostrzegali wtedy, że amerykański przywódca podczas rozmów z Kimem nie odniósł sukcesu, a jedynie go ogłosił. Deklaracja z Singapuru - według ekspertów - zawiera mnóstwo ogólników i żadnych szczegółów.

Zobacz także: Co kryje się za gestami Trumpa i Kima

bCZMUXIu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bCZMUXIO
KOMENTARZE
(103)
hrp
2 lata temu
a wywiad J Busha twierdził że Irak produkuje broń chemicznà. Wszyscy wiemy jak to się skończyło
Moc
2 lata temu
A Polska kiedy bedzie mieć taka bron?
war
2 lata temu
KIM jest zdolny wykiwać każdego przeciwnika
bCZMUXIP
opo
2 lata temu
to było przecież do przewidzenia. Wydał miliardy, prawie zagłodził Koreańczyków i teraz tak po prostu zrezygnuje? No błagam.
Lewak
2 lata temu
A to było tak: Trump przed spotkaniem zapowiedział, że rozbroi Koreę Pn, a Kim poznał Trumpa osobiście, przekonał się z kim ma do czynienia i w efekcie nakazał dalszy rozwój broni atomowej. Wybujałe ego prezydenta mocno ucierpiało. Biorąc pod uwagę, że Kim niczego nie obiecywał to trudno jest się do niego przyczepić.
Najnowsze komentarze (103)
Olek
2 lata temu
" gwarancje bezpieczeństwa od USA"-miel je Kaddafi,Sadam oraz Ukraina.
Mom
2 lata temu
O2 to niemiecki portal. Trump osmiesza Niemcy I kaze Im placic swoje dlugi NATOwskie to na nastepny dzien pojawiaja sie artykuly podwazajace jego osiagniecia.. naiwny to jest polski rzad I ludzie ktorzy wierza w te artykuly
dezm
2 lata temu
a czego sie spodziewacie, ze kim zlikwiduje cala bron jadrowa po to zeby USA moglo najechac ten kraj i rabowac jego zasoby?!!? to samo dotyczy iranu, usa moze miec atomowki, ale reszta to juz nie!!! poza tym iran i korea, to kraje gdzie amerykanskie macki jeszcze nie siegaja, wiec o to tyle krzyku!
Poważnie
2 lata temu
Kim to nazwisko, na imię ma Dzong Un, więc jak można napisać Kim Dzong, tego się nie da tak skrócić
pol
2 lata temu
Amerykanie nigdy nie wybaczą Trampowi tego co dokonuje z Koreą pół. Czas pokaże że prezydent Tramp został wykiwany.
Polak
2 lata temu
To O2 i inne Goebelsowskie szczujnie się ośmieszają takimi artykułami.
Paweł
2 lata temu
Mały szczurek drażni tygrysa, do czego to doprowadzi, niebawem się przekona.
Burled
2 lata temu
Jak świat istnieje, to lewacy zawsze kłamali i kłamią
bCZMUXIH
pii
2 lata temu
kwadratowy oszust
al
2 lata temu
"Istnieją absolutnie jednoznaczne dowody..." Na broń masowego rażenia w Iraku też podobno były dowody.
hdr
2 lata temu
pewnie chodzi o zyskanie na czasie !
Gość
2 lata temu
Kończy się hegemonia Żandarma Świata bo do silnego państwa bez zdrajców i skundlonych lizusów przy wadzy nie podskoczą
ANTYKLERYKAL
2 lata temu
"Spin – określenie w socjotechnice (public relations) mocno zniekształconego portretu rzeczywistości na czyjąś korzyść, w związku z jakimś wydarzeniem lub sytuacją, którego głównym celem jest uzyskanie subiektywnie najlepszego rezultatu[1]. W świecie mediów i polityki forma spin jest rozumiana w sposób metaforyczny i oznacza stronniczą lub „skrzywioną” informację, która ma na celu tworzyć korzystne wrażenie w oczach opinii publicznej; interpretację oraz punkt widzenia. W takim kontekście spin pojawił się po raz pierwszy na łamach amerykańskiej i brytyjskiej prasy, m.in. 20 marca 1977 roku w „Washington Post” czy rok później w „Guardian Weekly”. Spin stał się nieodzownym elementem współczesnej polityki i znacząco wpłynął na język, jakim posługują się politycy, mimo że tradycja tworzenia korzystnej interpretacji sięga jeszcze czasów Arystotelesa[2]."
robert
2 lata temu
TRAFIŁ SWÓJ NA SWOJEGO OT CO
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić