Koronawirus. Szef WHO: pandemia przyspiesza, ale nie jesteśmy bezradni

Szef Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) ostrzegł w poniedziałek, że pandemia koronawirusa przyspiesza. Dodał jednak, że "możemy zmienić jej trajektorię".

Koronawirus. Szef WHO powiedział w poniedziałek, że nie jesteśmy "bezbronnymi świadkami".
Źródło zdjęć: © East News | FABRICE COFFRINI/AFP

W poniedziałek odbył się briefing prasowy z udziałem dyrektora generalnego WHO. Tedros Adhanom Ghebreyesus stwierdził, że Światowa Organizacja Zdrowia została poinformowana już o ponad 300 tys. przypadków COVID-19, "z niemal każdego kraju na świecie".

Pandemia przyspiesza. Potrzeba było 67 dni od zgłoszenia pierwszego przypadku, aby ich łączna liczba osiągnęła 100 tys., 11 dni, żeby przekroczyła kolejnych 100 tys., i tylko 4 następnych dni, żeby przybyło kolejnych 100 tys. przypadków – powiedział szef WHO.

Zobacz też: Objawy koronawirusa. Tak choroba niszczy organizm dzień po dniu

Dodał, że "nie jesteśmy więźniami statystyk". Podkreślił też, że "meczu nie można wygrać, jeśli się tylko broni – trzeba również atakować".

Nie jesteśmy bezradnymi świadkami. Możemy zmienić trajektorię pandemii COVID-19. (…) Żeby wygrać, musimy atakować koronawirusa za pomocą agresywnych i dobrze ukierunkowanych strategii. Musimy badać każdy przypadek podejrzenia COVID-19, izolować i opiekować się każdym zarażonym, jak i namierzać i poddawać kwarantannie bliskich tej osoby – oznajmił Tedros Adhanom Ghebreyesus.

Szef WHO ostrzegł przy okazji przed "lekami" na koronawirusa. Podkreślił, że żadne skuteczne remedium nie jest w tej chwili dostępne.

Dostrzegamy rozpaczliwą potrzebę skutecznego leku. Nie ma w tej chwili żadnej terapii, której skuteczność w walce z COVID-19 zostałaby udowodniona. Wspaniale jest jednak widzieć, jak dużo energii wkłada się w badania nad lekiem – oświadczył.

Małe, polegające na obserwacji i nierandomizowane badania nie dostarczą nam odpowiedzi, których potrzebujemy. Stosowanie niezbadanych leków może dawać złudne nadzieje, bardziej zaszkodzić niż pomóc i spowodować niedobór leków potrzebnych do leczenia innych chorób – dodał.

"Świat reaguje dobrze". Szef WHO pochwalił ogólnoświatowe działania na rzecz powstrzymania koronawirusa SARS-CoV-2 i choroby COVID-19, którą powoduje. Zaapelował jednak przy okazji, aby podejmować podobne starania w walce z inną chorobą układu oddechowego – gruźlicą, której "można zapobiegać i którą można leczyć, a która zabija każdego roku 1,5 miliona ludzi".

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 24.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Co tam się działo. Wparowali na studniówkę. Aż podniosła ręce
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Drastyczny widok w lesie. Leśnicy są pewni. To nie był wypadek
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Łukaszenka zaskakuje. Niespodziewana kontrola w białoruskiej armii
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Rybacy z Polski źle oszacowali. Rosjanie od razu zareagowali
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Niemcy ostrzegają. Wieczna zmarzlina na Bałtyku. "Nawet 15 cm lodu"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Cała taca na Ukrainę. Kard. Ryś zdecydował. "Tu chodzi o życie"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Grenlandia na celowniku USA. Trump: "Będziemy mieć wszystko, co chcemy"
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Tragedia na działce. Spadł z ok. 8 m. Strażak zmarł na miejscu
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Czech jest sfrustrowany. Przyjechał na narty. "Tłumy i ceny jak w Austrii"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Premier Danii reaguje na słowa Trumpa. "Nie do zniesienia"
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta
Ale akcja na studniówce. Tak wyskoczyli. Nagrywał nawet prezydent miasta