Krosno. Wiózł kolegę na masce auta. Nastolatek trafił do szpitala

Do zdarzenia doszło w województwie podkarpackim. 18-letni kierowca w ramach zabawy przewiózł na masce swojego auta kolegę. W pewnym momencie mężczyzna zsunął się i wpadł pod koła pojazdu.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja Podkarpacka
Ewelina Kolecka

Wypadek miał miejsce przy ul. Niepodległości w Krośnie w godzinach wieczornych. Rówieśnik kierowcy opla corsy znajdował się na masce auta, a dla utrzymania równowagi przytrzymywał się lusterka i wycieraczki.

Kiedy opel przejeżdżał przez parking, mężczyzna nagle zsunął się z maski. 18-latek nie zdążył zahamować, a jego kolega wpadł wprost pod koła.

Jak podaje policja podkarpacka, mężczyzna zakleszczył się pod kołami auta. Poszkodowanemu wydostać się pomogli świadkowie. To właśnie oni zawiadomili funkcjonariuszy krośnieńskiej policji.

Zobacz też: Wypadek na skrzyżowaniu. Droga z Mławy zablokowana na wiele godzin

Krosno. W jakim stanie jest poszkodowany mężczyzna?

Poszkodowany mężczyzna jest w ciężkim stanie. Doznał poważnych obrażeń i został przetransportowany przez ratowników do jednego z krośnieńskich szpitali.

Według ustaleń policji podkarpackiej kierowca był trzeźwy. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy, a sam 18-latek został zamknięty w areszcie. Postanowiono mu zarzut spowodowania wypadku drogowego, w konsekwencji którego pieszy doznał poważnego uszczerbku na zdrowiu.

Kierowcy grozi nawet do 8 lat pozbawienia wolności. Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 18-latka środka zapobiegawczego w postaci policyjnego dozoru.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie