Lęk przed zamachem islamistów sparaliżował lot

Samolot EasyJet z Wiednia do Londynu zatrzymano w sobotę przed startem. Sprawcą zamieszania była pasażerka, która zgłosiła załodze, że osoba siedząca obok może być islamskim ekstremistą.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA

Kobieta zgłosiła podejrzenia załodze samolotu. Piloci postanowili przerwać procedurę startową i wezwać na miejsce ochronę. Wszyscy pasażerowie musieli wysiąść z maszyny, a ich bagaże i samolot zostały dokładnie sprawdzone.

Była przekonana, że na telefonie mężczyzny siedzącego obok widziała wiadomość powiązaną z tzw. Państwem Islamskim - powiedział The Local rzecznik prasowy austriackiego MSW, Karl-Heinz Grundboeck.

W samolocie nie znaleziono podejrzanych przedmiotów.

Nie znaleziono niczego podejrzanego i samolot w końcu wystartował. Na pokład nie wpuszczono jednak kobiety, która zgłosiła podejrzenia i mężczyzny, który siedział obok. Wkrótce będą przesłuchiwani - dodał Grundboeck.

Podejrzewany przez kobietę mężczyzna jest Irakijczykiem. Nie wiadomo, jakiej narodowości była sprawczyni zamieszania.

Zobacz także:

Wybrane dla Ciebie