Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aleksander Sławiński
|
aktualizacja

Lesbos. Starcia mieszkańców z policją i ataki na dziennikarzy

367
Podziel się:

Grecka wyspa Lesbos zmaga się z falą uchodźców, którzy próbują się dostać do Europy. Od kilku dni na wyspie trwa poważny kryzys, wybuchają zamieszki, a przemoc stosowana jest przez wszystkie ze stron. W niedzielę przeciwnicy imigracji zaatakowali dziennikarzy i członków organizacji pomagających uchodźcom.

Pobicie dziennikarza przez młodych Greków
Pobicie dziennikarza przez młodych Greków (Forum, Stringer)

Na greckiej wyspie Lesbos panuje chaos. W związku z kryzysem migracyjnym wybuchły tam przedwczoraj zamieszki. Mieszkańcy oraz członkowie grup prawicowych próbowali zablokować uchodźcom dostanie się na brzeg wyspy w miejscowości Thermi. Doszło również do starć z policją, a kilka grupek wyładowało swoją agresję na dziennikarzach i członkach międzynarodowych organizacji. Można to zobaczyć na zamieszczonym na Twitterze filmie.

Niepokoje trwają również na innych wyspach. W czwartek na Lesbos, Chios i Samos odbyły się demonstracje przeciwko przyjmowaniu kolejnych osób. Istniejące tam ośrodki są przepełnione, a mieszkańcy coraz bardziej nieprzyjaźnie nastawieni do przybyszów. Fatalne warunki w obozach wpływają na rosnącą rosnącą agresję ze strony sfrustrowanych mieszkańców.

Zobacz także: Życie uchodźców w Jordanii

Turcja wypuszcza uchodźców

Od 2016 roku Turcja, na mocy porozumienia z UE, zatrzymywała na swoim terenie uchodźców, którzy wcześniej zmierzali do Europy. Jednak w wyniku zaostrzającego się konfliktu w Syrii i niejasnego stanowiska Brukseli w tej sprawie Ankara zapowiedziała, że nie zamierza dłużej utrudniać migrantom wędrówki na Zachód. Jednocześnie kraj na 72 godziny otworzył granice z ogarniętą wojną syryjską prowincją Idlib. Spowodowało to napływ kolejnych uciekinierów, którzy w wyniku konfliktu stracili często cały dorobek.

Malutkie Lesbos leży zaledwie 30 kilometrów od wybrzeży Turcji. Jest jednym z głównych miejsc, przez które uchodźcy z Bliskiego Wschodu starają się dotrzeć do Europy. Od czasu, gdy prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdoğan, otworzył granice, dla tych, którzy chcą się skierować do Unii Europejskiej, Grecja zmaga się z problemami podobnymi do tych jesienią 2015 roku. Granice kraju są dosłownie szturmowane przez zdesperowanych ludzi. U wybrzeży wyspy utonęło wczoraj dziecko, którego rodzice starali się dostać na wyspę.

W niedzielę premier Grecji, Kyriakos Mitsotakis zapowiedział, że jego kraj zawiesza na miesiąc przyjmowanie wniosków o azyl. Zapowiedział też radykalne zaostrzenie metod ochrony granic.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

KOMENTARZE
(367)
london
2 lata temu
I wszystko jasne koronawirus w mediach A boczkiem tysiące terrorystów jest wpuszczane norma
Ytra
2 lata temu
Najlepsze że oni zdziwieni że to nie prawda ,że granice otwarte.Jsk to?Przecież oni idą.
xxx
2 lata temu
przykre
Chmielu
2 lata temu
Prawidłowo ;-)
Damianwro
2 lata temu
Tak trzymać
safsa
2 lata temu
ciekawe czy doprowadza przed sad i zamkna rodzicow tego dziecka
MaSte
2 lata temu
Rosja może wszystkich przyjąć, tereny od Kaukazu na wschód są bardzo rozległe i miejsca starczy dla wszystkich.
Hehe
2 lata temu
Dobrze robia...taka troche olimpiada grecka🤣
Wuki
2 lata temu
Przegonić pisowcow z Europy i będzie spokój.
Biały miś
2 lata temu
Brawo Grecy popieram
popi
2 lata temu
Erdogan wzial miliardy a nie dotrzymal slowa.
luk
2 lata temu
Czy Europa nie jest dostatecznie silna żeby wprowadzić jakieś rozjemcze kontyngenty do Syrii a nawet wygrać ta wojne tam, na miejscu? pewnie tak ale kto by wtedy zarabiał na wojnie...tak naprawdę chyba kazdy ma głęboko tych ludzi, wielcy się bawia a zwykli ludzie cierpią...
Ala
2 lata temu
Kłamliwy artykuł.Lesbos leży ca.8km od Turcji.
jaster
2 lata temu
Zanim sie oburzysz wyobraź sobie ta armie pod swoim domem.Opuścisz dom i uciekniesz a oni zamieszkaja? To tragiczna sytuacja,serdecznie współczuję uchodźcom. Ale nie przyznaję im prawa do włamywania się do mojego kraju, mojego miasta, mojego domu.Ja i moja rodzina też mamy prawo do kraju, miasta, domu. Orgnizacje humanitarne powinny im pomagać. Ale oni nie mogą oczekiwać,że będziemy biernie patrzeć jak rozdeptują nasz świat.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić