Makabryczne odkrycie. Ponad 2400 szczątków martwych płodów w garażu lekarza

W środę w Indianie odbył się masowy pochówek ponad 2400 płodów znalezionych w zeszłym roku w garażu u jednego z lekarzy. Dr Ulrich Klopfer pracował w klinikach aborcyjnych. Nie wiadomo dlaczego płody trzymał w domu i czy nie pochodzą z nielegalnych zabiegów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | WSBT-TV

Dr Ulrich Klopfer prowadził trzy kliniki aborcyjne w South Bend w stanie Indiana, zanim jego licencja została zawieszona w 2015 roku. Mężczyzna zmarł 3 września ubiegłego roku. Po jego śmierci w samochodzie i garażu dokonano makabrycznego odkrycia.

Lekarz trzymał w garaży setki martwych płodów

Podczas przeszukiwania rzeczy w jego domu w hrabstwie Will, rodzina znalazła szczątki nienarodzonych dzieci. Było to dokładnie 2246 martwych płodów w garażu i kilkanaście dodatkowych w bagażniku samochodu.

W środę odbył się uroczysty pochówek płodów. Uczestniczył w nim prokurator generalny Indiany Curtis Hill. Szczątki spoczęły na cmentarzu w South Bend,

Zobacz także: Wniosek posłanki PiS ws. aborcji. Opozycja komentuje: to taliban

Dziś w końcu upamiętniamy ponad 2400 nienarodzonych dzieci, których szczątki zostały bezsensownie zgromadzone przez dr Ulricha Klopfera po dokonaniu aborcji w latach 2000–2003. Te dzieci zasłużyły na coś lepszego niż zimny, ciemny garaż lub bagażnik samochodu – powiedział Curtis Hill

Szczątki znajdowały się w zapieczętowanych plastikowych torbach zawierających chemikalia stosowane do zachowania materiału biologicznego. Torby z kolei były umieszczone w pudełkach, które zostały ustawione razem z innymi na garażowych półkach.

Nie podano szczegółów dotyczących śledztwa. Nie wiadomo czy szczątki pochodzą z kliniki, w której pracował dr Ulrich Klopfera czy może z nielegalnych zabiegów przeprowadzanych w zaciszu domowym. Ponadto doszukano się błędów i braków w dokumentacjach setek zabiegów, które lekarz przeprowadzał w klinice.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Śmierć 14-letniego Mateusza z Susza. "Wychowawca nie zrobił nic"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Lidl też zrobił przelew. Internauci: "Może zgoda z Biedronką na 300 mln zł?"
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Śmierć pasażerki na statku wycieczkowym. Wypadła z balkonu
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Kurier pokazał list. "Strasznie to dwuznaczne"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Od środy kontrole w polskich lasach. Rusza akcja "Majówka 26"
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Izrael kupuje od Rosji kradzione zboże? Szef MSZ odpowiada
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Brytyjka zrobiła "tureckie zęby". Nie do wiary, ile na nie wydała
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Białoruska dziennikarka o uwolnieniu Poczobuta. "Wymiana pokazuje cynizm Łukaszenki"
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Wjechała w hulajnogę prowadzoną przez 6-latka. Miała ponad 3 promile
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Limit 2 tys. dzików w Łodzi. Miasto tłumaczy, o co chodzi w decyzji
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Masz taki dokument w domu? Wciąż możesz otrzymać premię gwarancyjną
Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Niepokojące wieści z regionu
Zaginęła 31-letnia Wiktoria. Niepokojące wieści z regionu