Mieszkańcy słyszeli "eksplozję". Agresywna pasażerka wywołała alarm

25-letnia Brytyjka zrobiła awanturę na pokładzie samolotu do Turcji. Konieczna była eskorta dwóch myśliwców Royal Air Force. Widząc je, okoliczni mieszkańcy myśleli, że w okolicy wybuchła bomba.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com | @Michele__Walker
Dagmara Smykla-Jakubiak

Mieszkańcy Essex twierdzą, że ich domy "zadrżały". Policja hrabstwa ze wschodniej Anglii odebrała kilkadziesiąt telefonów od zaniepokojonych Brytyjczyków, którzy słyszeli huk potężnej eksplozji. Policja szybko poinformowała jednak, że nie było żadnego wybuchu, a za całe zamieszanie odpowiada wyjątkowo uciążliwa pasażerka samolotu.

Młoda kobieta była pijana, a być może także odurzona. 25-letnia Brytyjka po 45 minutach od startu z miasta Stansted próbowała otworzyć drzwi samolotu i rzuciła się z pięściami na personel pokładowy. Kiedy została obezwładniona przez sześć osób i siłą posadzona na swoim fotelu, zaczęła krzyczeć.

Śpiewała piosenki, krzyczała, że nas wszystkich zabije i że chce wysiąść. Byłam przerażona, nie mogłam nic zrobić, nie miałam dokąd uciec - wspomina jedna ze świadków cytowana przez "Metro".

Samolot musiał zawrócić do Stansted. Dwa Euromyśliwce Tajfun należące do RAF eskortowały samolot linii Jet2 do lotniska, wywołując efekt akustyczny zwany gromem dźwiękowym, który mieszkańcy hrabstwa uznali za huk eksplozji. Agresywną pasażerkę policja wyprowadziła z pokładu w kajdankach zaraz po wylądowaniu. Została aresztowana pod zarzutem napaści i narażenia samolotu na niebezpieczeństwo.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Amerykański dron zestrzelony. Waszyngton oskarża Iran

Wybrane dla Ciebie
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
W Środę Popielcową do kościoła? Ksiądz nie ma wątpliwości
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
GOPR uratowało turystkę. Akcja trwała ponad pięć godzin
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby