Morderca dzieci może wyjść na wolność. Belgia w strachu

Seryjny morderca dzieci, Marc Dutroux z Belgii, może wyjść na wolność. Na razie morderca dzieci pozostaje w więzieniu, ale właśnie otwiera się furtka do jego ewentualnego zwolnienia. Belgia drży na myśl o tym, że Marc Dutroux znowu mógłby chodzić po ulicach.

morderca dzieci belgia
Źródło zdjęć: © East News

Sąd podjął ważną decyzję. W poniedziałek sąd w Brukseli przystał na wniosek prawnika 62-letniego skazańca i zgodził się, żeby przeszedł on badania psychiatryczne. Los mordercy dzieci będzie teraz w dużej mierze spoczywać w rękach lekarzy.

Uważnie mu się przyjrzą. Psychiatrzy mają ocenić, czy istnieje ryzyko, że po wyjściu na wolność Marc Dutroux znowu będzie popełniać przestępstwa. Jeśli uznają, że nie, to być może zostanie zwolniony warunkowo. Na wolność mógłby wyjść w 2021 roku.

Mordował dzieci. W 2004 roku Belg został skazany na dożywocie za porwania, gwałty i morderstwa. W Belgii wyrok dożywocia oznacza w praktyce 30 lat za kratkami. Gdy upłyną dwie trzecie kary, skazany może się ubiegać o zwolnienie warunkowe. Marc Dutroux przebywa w więzieniu od 23 lat.

Zobacz też: Leszek Pękalski. Gwałciciel, zabójca, nekrofil…

W jego domu znaleziono ciała dzieci. Zaginione Laetitia Delhez i Sabine Dardenne zostały znalezione w sierpniu 1996 roku. Wkrótce wyszło na jaw, że Dutroux jest odpowiedzialny również za porwanie czterech innych dziewczynek, a także za śmierć swojego wspólnika Bernarda Weinsteina. Wszystkie dziewczynki wykorzystał seksualnie. Cztery z nich zmarły – dwie zamordował, a dwie umarły z głodu w piwnicy, w której je przetrzymywał.

"Prawdziwy psychopata". Tak określił mordercę podczas głośnego procesu psychiatra Walter Denys. Jeśli jego opinię potwierdzi teraz zespół ekspertów, morderca dzieci pozostanie w więzieniu.

Badałem w swojej 40-letniej karierze ponad 6 tys. ludzi. Dutroux to bez wątpienia jeden z kilku prawdziwych psychopatów, jakich spotkałem – stwierdził dr Walter Denys.

Zdjęcie z pogrzebu dwóch 8-letnich dziewczynek porwanych przez Marca Dutroux. Obie umarły z głodu w piwnicy mordercy.
© East News

Morderca do więzienia trafił już w 1989 roku. Skazano go wówczas na 13 lat pozbawienia wolności za porwanie i zgwałcenie pięciu dziewczynek. Po zaledwie trzech latach odsiadki Marc Dutroux został zwolniony za dobre sprawowanie.

Nazywają go "Potworem z Charleroi". Sprawa Dutroux była tak głośna, że w okresie 1996 -1998 ponad jedna trzecia Belgów o tym nazwisku postanowiła je zmienić.

Seryjny morderca dzieci Marc Dutroux w sądzie podczas procesu w 2004 roku.
© East News

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"