Wróć na
Aldona Brauła
|

Nie żyje bohaterka jednego z najsłynniejszych zdjęć Powstania Warszawskiego

97
Podziel się

Nie żyje Alicja Treutler-Biegi, bohaterka zdjęcia, które stało się ikoną Powstania Warszawskiego. Na fotografii uwieczniono jej ślub z Bolesławem Biegą. W trakcie ceremonii Warszawa była z każdej strony atakowana. Para przeżyła wspólnie 75 lat.

Nie żyje bohaterka jednego z najsłynniejszych zdjęć Powstania Warszawskiego
(Facebook.com, Muzeum Powstania Warszawskiego/1944.pl)

Informację o śmierci Alicji Treutler-Biegi podało Muzeum Powstania Warszawskiego. Kobieta od czasu zakończenia wojny przebywała w Stanach Zjednoczonych. Kilka tygodni temu skończyła 96 lat. Jej ślubne zdjęcia przeszło do historii.

Alicja Treutler przyszła na świat 21 sierpnia 1923 roku w Warszawie. Wzięła udział w Powstaniu Warszawskim jako sanitariuszka o pseudonimie „Jarmuż” (czasem także „Lillia”) . Należała do 2. kompanii batalionu „Kiliński” w dzielnicy Śródmieście-Północ.

13 sierpnia 1944 roku wzięła ślub z Bolesławem „Billem” Biegą. Był dowódcą plutonu w batalionie „Kiliński”. Ślub tej pary został zarejestrowany przypadkowo. Jest to jedna z nielicznych uroczystości, jakie możemy dziś zobaczyć w kronikach. Odbył się w nieistniejącym już kościele imienia Jezus przy ulicy Moniuszki.

Na ołtarzu nie było żadnych kwiatów. Wszyscy byli niespecjalnie ubrani - wspominali po latach.

Kamerzysta Biura Informacji i Propagandy Armii Krajowej był w pobliżu kościoła, w którym przysięgała sobie ta para. Postanowił skorzystać z okazji i to zarejestrować na taśmach filmowych.

Nowożeńcy nie mieli nawet obrączek. Nie chcieli pożyczać cudzych, więc wykorzystali kółka od firanek. Pan Bolesław w trakcie ostatniej wizyty w Polsce powiedział, że wciąż je mają. Para miesiąc temu obchodziła 75 rocznicę ślubu. Ostatni raz odwiedzili rodzinny kraj 5 lat temu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

KOMENTARZE
(97)
inga
8 miesięcy temu
kiedy patrzy się na te zdjęcia, człowiek nagle odkrywa, że to nie byli żadni spiżowi bohaterowie, ale zwykli, młodzi ludzie, którzy ponad wszystko chcieli mieć normalne życie, kochać i żyć i za to gotowi byli zginąć. Chwała bohaterom!
Jerzy
8 miesięcy temu
Cześć i chwała bohaterom! Niech jej ziemia lekką będzie.
!!!!!!!!!!!!!...
8 miesięcy temu
PIEKNI MLODZI...SZCZESLIWI ....CHWALA I CZESC BOHATEROM!!!!!!!!!!!!!!!
Sentymentalna
8 miesięcy temu
Kiedy patrzę na te stare zdjęcia, to nie mogę wyjść z zachwytu nad urodą, naturalności ą tych kobiet. Bez retuszu, fotoszopów, karpiowatych ust, w identycznych pozach.... Czyste piękno.
Katolik
8 miesięcy temu
Czesc i chwala bohaterom.
Najnowsze komentarze (97)
alko1-63
8 miesięcy temu
Tak żyją lidzie szczęśliwi . Dobrze , ze wyjechali do USA bo tutaj mieliby katorgę
Teoś
8 miesięcy temu
Niech spoczywa w pokoju. Chwała bohaterom.
Niestety.
8 miesięcy temu
NI
man
8 miesięcy temu
To niesamowite, oni pewnie spodziewali się że nie przeżyją a udało im się razem wspólnie żyć jeszcze 75 lat, niesamowita piękna historia, aż się wzruszyłem co mi się rzadko zdarza. Niestety się umiera, ale to taki nasz ludzki los.
Gucio77
8 miesięcy temu
Rozmiar klęski 1939 roku oraz tragedia Powstania Warszawskiego to wina dowodzących którym się przyśniło że są równoprawnym "mocarstwem". Za rozbuchane ego i kompletny brak realizmu zapłacili zwykli obywatele.Wg. mnie nie ma czego świętować i z czego być dumnym - warto było zrównać Warszawę z ziemią i posłać na śmierć setki tysięcy młodych ludzi? Na kim chcieli pseudo wodzowie zrobić wrażenie na Stalinie, czy na Hilerze ? A może na Churchilu który wcześniej jako minister entuzjastycznie odniósł się do gazowania Kurdyjskich powstańców. Dla mnie okres PW powinien być okresem zadumy i refleksji a nie festynów i innych szopek.
Gość
8 miesięcy temu
No cóż o Nich i o Powstaniu będziemy pamiętać zawsze, ale o tych co ich nie uszanowali nigdy...
pzt
8 miesięcy temu
gdzie dziewczęta z tamtych lat, gdzie te kwiaty...
Borys
8 miesięcy temu
RIP
Wiesiek
8 miesięcy temu
Pani Alicjo dzieki Ci i chwala.Spoczywaj w pokoju
Lidka
8 miesięcy temu
Piękna para. Wzruszająca historia. Przeżyli Powstanie i żyli długo i szczesliwie.
Konrad
8 miesięcy temu
pomimo że mój Ojciec miał hopla na punkcie II wojny światowej i powstania warszawskiego to po raz pierwszy widze to zdjęcie i słyszę o tej Pani.
lebrze
8 miesięcy temu
zibi, folsdojcze cue tersz zywia, pasozycie unijny
Jarek
8 miesięcy temu
Była Pani wielka! Kochajmy takich ludzi mówmy o nich, stwórzmy pomnik z pamięci, nie ze spirzu.
szacun
8 miesięcy temu
Trudno z dzisiejszego punktu widzenia oceniać to, czy "warto" było angażować się w Powstanie Warszawskie. Dziś młodzi walczą o przyszłość świata, nie muszą konspirować, strzelać, dźwigać noszy pod ostrzałem itd., ale tamtemu pokoleniu los sprawił inną rzeczywistość. Najgorszą z możliwych, gdzie stawką było po prostu życie - wtedy i tam, bo już jutro było niepewne, a nie pojutrze.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić