Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na

Niedźwiedź zabił Rosjanina. Jego krewni ledwo uszli z życiem

296
Podziel się:

Mieszkaniec Oziorska zginął, gdy poszedł nakarmić swojego niedźwiedzia. Niedługo potem policjanci zastrzelili zwierzę.

Niedźwiedź zabił Rosjanina. Jego krewni ledwo uszli z życiem
(ozersk74.ru)

Rozszarpane zwłoki 41-letniego mężczyzny odnalazła policja. Funkcjonariuszy wezwali krewni Rosjanina, którzy nie mogąc się do niego dodzwonić, przyjechali na miejsce. Ujrzeli szalejącego niedźwiedzia. Udało im się uciec do samochodu tylko dlatego, że jeden z psów zaatakował zwierzę, odciągając jego uwagę.

Wezwani funkcjonariusze wkrótce potem zabili niedźwiedzia.

Zagrażał życiu obywateli - podało rosyjskie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Niedźwiedź był niemalże domownikiem. Rosjanin trzymał go w prowizorycznej zagrodzie. Według jednych relacji mężczyzna dostał małego niedźwiedzia w prezencie, zgodnie z innymi - sam znalazł go w lesie i przyprowadził do domu. Zwierzę mieszkało w zagrodzie od 4 lat.

Sąsiedzi opowiadają, że 41-latek starał się pozbyć zwierzęcia. Szukał dla niego miejsca w ogrodach zoologicznych, jednak nie chciano przyjąć niedźwiedzia bez odpowiednich dokumentów - informuje serwis Ozersk74. Właściciel nie chciał wypuścić zwierzęcia do lasu, bo obawiał się, iż po tak długim czasie w jego gospodarstwie, nie poradzi sobie na wolności.

Tuż przed tragedią Rosjanin rozmawiał w garażu z sąsiadami. Po wypiciu herbaty poszedł nakarmić zwierzę. Obok jego zwłok leżał też zabity przez niedźwiedzia jeden z dwóch psów mężczyzny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(296)
Piotr
4 lata temu
Trzymał go 4 lata , prawdopodobnie u niedźwiedzia buzowały hormony i wzrósł testeteron i samce na wolności szukają samic w rui a on , trzymał tego niedźwiedzia w klatce , to musiało się tak skończyć ,
niedżwiadek
4 lata temu
Herbata musiała być z ,,prądem,, , a niedżwiedzie nie lubią alkoholu i alkoholików.
HH
4 lata temu
Przyjaźnić to się można z człowiekiem a nie z dzikim zwierzęciem.
psychiatra
4 lata temu
zwierzę to nie zabawka
Werer
4 lata temu
Herbaty z prądem :)
jan
4 lata temu
Misia szkoda.
j23n@daje
4 lata temu
po wypiciu "herbaty z pradem"
Polon
4 lata temu
Herbatke wypil powiadacie...
qek
4 lata temu
Eeee to cienki ten Rusek. Wladimir Wladimirowicz jednym spojrzeniem by zwierza okiełznał
babuszka
4 lata temu
dobry ruski, to martwy ruski
1234
4 lata temu
A było go więzić ? To samo powinno być tym , którzy na łańcuchach psy więżą
aaa
4 lata temu
Wyglada, ze byla to przyjazn na smierc i zycie.
Lusi pan
4 lata temu
taaa, mój kot tez strasznie ostro reaguje na zapach herbaty. Gdyby nie 2 wytresowane ratlerki. byłoby już po mnie.
fred
4 lata temu
trzeba było misia wypuścić po roku a nie więzić 4 lata!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić