Niemcy bronią swojego języka. "Angielski zabija naukę"

Niemieccy naukowcy alarmują: rosnąca dominacja języka angielskiego może mieć negatywny wpływ na rozwój nauki.

Obraz
Źródło zdjęć: © flickr.com | Caleb Roenigk

*Po angielsku mówi się wszędzie. *Na wszystkich międzynarodowych konferencjach dyskusje są prowadzone w tym języku. Każdy naukowiec, który chce podzielić się ze światem badaniami, musi publikować opracowania w języku Szekspira. Angielski stał się niezbędny do nauki, pisania i nauczania.

Powszechność języka ułatwia komunikację, ale pewnym kosztem. Marginalizuje znaczenie badań naukowych, które nie zostały opisane po angielsku. Niemieccy naukowcy skarżą się, że wartość badań zależy od tego, w jakim języku są dostępne.

W 1880 r. 36 procent publikacji naukowych było napisanych w języku angielskim. Policzył to niemiecki lingwista Ranier Enrique Hamel. W 1980 r. ta liczba wzrosła do 64 procent. W 2000 r. było to już 96 procent.

*Niemieccy akademicy bronią swojego języka. *Utworzyli grupę ADWIS (Arbeitskreis Deutsch als Wissenschaftssprache), która promuje język niemiecki jako język nauki. Przewodniczący grupy prof. Ralph Mocikat tłumaczy, że w różnych językach wykorzystuje się różne struktury językowe w opracowaniach naukowych.

- Dowodzenie badań w języku angielskim jest bardziej liniowe, natomiast niemiecka gramatyka ułatwia wprowadzanie dygresji i odniesień – tłumaczy Ralph Mocikat.

Uczeni w naukowych sporach często używają metafor z języka potocznego. Wspierają się nimi przy naukowych dyskusjach. Dlatego język odgrywa kluczową rolę w rozwoju nauki.

- Naukowcy tacy jak Galileo czy Newton odrzucili łacinę, która była w ich czasach powszechna, na rzecz pracy w ojczystym języku – mówi Mocikat.

Być może to dlatego europejscy ekonomiści nie mieli wiele do powiedzenia w sprawie niedawnego kryzysu ekonomicznego. „Z mojego doświadczenia wynika, że trzeba myśleć w języku angielskim, aby móc mówić w nim do międzynarodowej publiczności. Wielu ludzi nie ma ambicji ani odwagi, by to zrobić” – kwituje doktor Anita Zatori z Uniwersytetu Corvinus w Budapeszcie.

Wybrane dla Ciebie
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Satelita zrobił zdjęcie Polski. Co za widok. "Widać doskonale"
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Auta utknęły. "Kilkadziesiąt centymetrów śniegu". Niosą się nagrania
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Atak USA na Wenezuelę. Co to oznacza dla Rosji?
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Zima nie odpuszcza. Temperatura mocno spadnie
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Dodatkowe pieniądze dla seniorów. Tylko raz w tym roku
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Co zrobić z choinką po świętach? Leśnicy przypominają
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Eksperci o akcji USA w Caracas: sukces nie przesądza o losie Wenezueli
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 04.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Polak z Wenezueli komentuje. To dzieje się na ulicach. "USA pomoże"
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Zamarznięte ciało kobiety w lesie. Tragedia na Pomorzu
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Tragiczny finał poszukiwań 29-latka. "Znaleziono ciało"
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę
Jechał BMW. Policjanci wskazali na opony. Tak się wybrał w śnieżycę