Ośmieszyli Iran. Do więzienia trafiła przypadkowa osoba

Iran triumfalnie ogłosił, że zatrzymał autora wideo z zestrzeleniem ukraińskiego samolotu. Najnowsze ustalenia ośmieszają jednak władze. Służby Iranu aresztowały zupełnie przypadkowego człowieka. Dziennikarzowi zaangażowanemu w sprawę nie jest do śmiechu.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Iran jest oskarżony o "kolejne kłamstwo" w sprawie zestrzelonego boeinga 737. Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej miał aresztować niesprecyzowaną liczbę osób w związku z katastrofą ukraińskiego samolotu. Jedną z nich miał być autor wirusowego nagrania z zestrzeleniem boeinga.

Do więzienia trafił przypadkowy człowiek. Tak twierdzi dziennikarz z Iranu, który jako pierwszy opublikował słynne już nagranie. Był przerażony na wieść o aresztowaniu swojego informatora, jednak sam zainteresowany szybko skontaktował się z nim i zapewnił, że jest bezpieczny.

To kolejna wpadka Iranu, czy z premedytacją uwięzili niewinnego człowieka? Sytuację można uznać za kolejny przykład niekompetencji tamtejszych służb, jednak Nariman Gharib uważa, że Irańczycy doskonale wiedzą, kogo złapali.

Zobacz też: Czarna lista Rajdu Dakar. Giną nie tylko zawodnicy, ale też osoby postronne

Mój informator jest całkowicie bezpieczny i mogę was zapewnić, że IRGC [Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej] tworzy kolejne kłamstwo - przekonuje Gharib na Twitterze.

Zatrzymana osoba może być obywatelem Kanady. No to wskazywałby apel irańskiego dziennikarza, który publicznie prosi tamtejsze władze, żeby interweniowały w sprawie aresztowania niewinnego człowieka. Gharib podkreśla przy tym, że w ogóle nie widzi powodu, dla którego Iran miałby uwięzić autora popularnego nagrania.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Zimny weekend w całym kraju. W nocy przymrozki
Zimny weekend w całym kraju. W nocy przymrozki
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Nagrali ciekawe wodne zjawisko. Leśnicy wyjaśniają: "To nie chia..."
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Rachunek za prąd na 60 tys. zł. Emeryci spod Włodawy walczą z PGE
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Najsłynniejsza samowola budowlana w Polsce przechodzi do historii. Tak znika kosmiczna willa na dachu
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
Wybory na Węgrzech. Ostatni dzień Orbana. Zdradził swój sekret
84-latek umówił się na randkę z oszustem.  Śmierć na Gran Canarii
84-latek umówił się na randkę z oszustem. Śmierć na Gran Canarii
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos