Pedofil Jeffrey Epstein mógł użyć samolotu Trumpa do handlu nieletnią

Dziennikarz twierdzi, że skazany pedofil Jeffrey Epstein mógł użyć prywatnego odrzutowca Donalda Trumpa, by za jego pomocą dokonać handlu nieletnią dziewczyną.

Obraz
Źródło zdjęć: © Getty Images | Davidoff Studios Photography
Angelika Karpińska

Dziennikarz Michael Corcoran ujawnia, że w marcu 2000 r. leciał prywatnym samolotem Donalda Trumpa z Nowego Jorku na Florydę. Na pokładzie był również skazany pedofil Jeffrey Epstein, jego współpracownica Ghislaine Maxwell oraz "wyglądająca na nieletnią" dziewczyna.

Pamiętam że Epstein, Maxwell i ta dziewczyna spóźnili się na samolot. Trump był z tego powodu wyjątkowo zły i krzyczał: „Nigdy nie spóźniaj się na czyjś samolot, to zasada numer jeden". Ale lubił go na tyle, by poczekać. Kiedy wsiedli do samolotu, wystartowaliśmy wkrótce potem. Nigdy nas nie przedstawiano, ani nie rozmawiałem z nimi. Pamiętam jednak że ta dziewczyna była ładna, atrakcyjna. Nie wiedziałem ile ma lat, choć zdawałem sobie sprawę, że jest młoda - myślałem, że może być w wieku od 15 do 20 lat, ale stara się wyglądać na starszą. Wydawało się, że chce pozostać niezauważona, nie rozmawiała z nikim - wyznaje Michael Corcoran w rozmowie z Daily Mail.

Po aresztowaniu Epsteina pod zarzutem handlu seksualnego, Corcoran uświadomił sobie, że dziewczyna mogła być kolejną z wielu jego rzekomych ofiar. Dziennikarz twierdzi, że pedofil mógł wykorzystać samolot Trumpa i tuż pod nosem obecnego prezydenta USA handlować nieletnią dziewczyną. Nie ma jednak żadnych dowodów na to, że Trump wiedział czym zajmuje się Epstein.

Zobacz także: Meghan Markle uciekła przed Donaldem Trumpem? "Jest na urlopie macierzyńskim"

W tamtym czasie nie miałem pojęcia, kim był Epstein, do tej pory nie był za nic skazany i nie byłem świadomy jego reputacji, więc nie miałem powodu, aby myśleć, że ta dziewczyna jest kimś innym niż np. jego siostrzenicą. Ale widziałem, że była mocno umalowana, by wyglądać na starszą - było oczywiste, że miała trochę za dużo makijażu. Kilka lat później wszystko o Epsteinie zaczęło wychodzić na jaw. Teraz przypominam sobie, jak ta dziewczyna próbowała nie angażować się w towarzystwie, czuła się nieswojo. I wyglądało na to, że tak naprawdę nie chciała tam być - wspomina dziennikarz.

W 2002 r. Trump opowiedział w wywiadzie o swojej długoletniej przyjaźni z Epsteinem. Powiedział wtedy, że „lubi piękne kobiety tak samo jak ja". Niedawno prezydent USA postanowił jednak zdystansować się od skazanego miliardera mówiąc, że nigdy się z nim nie przyjaźnił.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić