Pies zamienił się w pandę. Osłupieli, gdy przyjrzeli się bliżej

Tutaj nie tylko można napić się kawy, ale także pobawić się z pandami. Tak myślą ludzie, przechodząc ulicą i rzucając spojrzenie przez witrynę. Jednak klienci, którzy wejdą do środka, mogą bardzo się zdziwić. To pies zamienił się w pandę. Zresztą niejeden.

Obraz
Źródło zdjęć: © Twitter | Youth China
Aldona Brauła

Kawiarnia otwarta niedawno w Chengdu w Chinach, na pierwszy rzut oka wydaje się być domem dla sześciu młodych pand. Wiele osób słysząc o tym, dziwiło się, jak można utrzymać te zwierzęta w bezpośrednim kontakcie z ludźmi.

Nie ma jednak żadnych powodów do obaw. Po dokładniejszymi przyjrzeniu się okazuje się, że "panda" to tak naprawdę pies rasy Chow Chow. Jest ich kilka. Właściciele zafarbowali psy tak, aby wyglądały jak małe misie.

Właściciel kawiarni, pan Huang, oprócz serwowania posiłków i napojów, oferuje także barwienie futra zwierząt. Specjalne farby zamawiane są z Japonii. Pan Huang zatrudnił także specjalnie wyszkolony personel

Zobacz także: Pomysł na biznes: Kawiarnia z kotami

Taka usługa kosztuje około 1500 juanów (815 zł). Barwnik jest naprawdę drogi - mówi właściciel kawiarni, gdzie pies zamienia się w pandę.

Wideo z kawiarni, które udostępniono w sieci sprawiło, ze stała się bardzo popularnym miejscem. Wiele osób chce na własne oczy zobaczyć "pandy", inni chcą skorzystać z usługi farbowania własnych zwierzaków.

Pomysł Pana Huanga spotkał się także z krytyką. Chociaż mężczyzna zapewnia, że farba w żaden sposób nie wpływa na zwierzęta, to nie można mieć całkowitej pewności. Obrońcy zwierząt przekonują, że farby mogą zniszczyć futro i skórę, a także doprowadzić do niebezpiecznych powikłań. Namawiają, aby nie wykonywać podobnych zabiegów.

Farbowanie zwierząt domowych stało się prawdziwym szaleństwem w Chinach na początku 2010 roku. Pojawiły się nawet konkursy piękności, w których wybierano najładniej zafarbowanego psa czy kota.

W Chinach wciąż jest bardzo mała świadomość w kwestii etycznego traktowania zwierząt. Powszechnym jest tam testowanie kosmetyków, wykorzystywanie psiego mięsa czy chociażby złe traktowanie domowych pupili. Zmiany w tej kwestii zachodzą bardzo powoli.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Tragedia na Filipinach. Media: zginął 33-letni turysta z Polski
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Nie dla psów. Parafia przypomina o zakazie
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku
Próbował ratować psa. Dramatyczna akcja ratunkowa w Lidzbarku