Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Ewelina Kolecka
|
aktualizacja

Pomorskie. Mężczyzna utknął w bagnie. Kończył mu się czas

15
Podziel się

Mieszkaniec woj. pomorskiego długo nie zapomni tego dnia. Feralne wydarzenie miało miejsce w weekend. Mężczyzna z woj. pomorskiego spieszył się i postanowił wyjątkowo wybrać krótszą drogę. Niestety, decyzja omal nie kosztowała go życia. Na szczęście pomoc nadeszła na czas. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Pomorskie. Mężczyzna utknął w bagnie. Kończył mu się czas
(Policja Pomorska)
bEUresCZ

W sobotę 30 listopada bytowska policja otrzymała zaskakujący telefon. Osoba po drugiej stronie poinformowała, że w miejscowym bagnie utknął mężczyzna.

Do zdarzenia doszło w Miastku, niedaleko ulic Koszalińskiej i Wrzosowej, w woj. pomorskim. Późnym popołudniem tą okolicą przechodziła grupa nastolatków, którzy nagle usłyszeli rozpaczliwe wołanie o ratunek. Brzmiało na tyle niepokojąco, że zaczęli szukać źródła wołania. 300 metrów od drogi trafili na 32-latka.

Policjanci czym prędzej udali się na miejsce. Zawiadomiono także służby ratownicze. Czas naglił – 32-latek już od godziny tkwił w grzęzawisku.

bEUresDb
Zobacz także: Zobacz też: Nawet nie zwolnił. Wypadek tuż za plecami policjanta

W akcji wzięli udział sierż. Mariusz Kuniszewski i sierż. Barbara Erdmann. Funkcjonariusz pobiegł udzielić poszkodowanemu pomocy. Jego koleżanka została na miejscu – miała poczekać na strażaków i wskazać im najszybszą drogę na miejsce.

Sierżant miał niełatwe zadanie. Musiał nie tylko wyciągnąć 32-latka z bagna, lecz także zadbać o własne bezpieczeństwo. Poszedł do mężczyzny w taki sposób, żeby samemu nie stracić równowagi i nie wpaść do grzęzawiska.

bEUresDh

Funkcjonariusz chwycił poszkodowanego pod ręce. Udało się – niestety, mężczyzna był bardzo wyziębiony i potrzebował natychmiastowej pomocy lekarza. Czuł się tak źle, że ratownicy byli zmuszeni położyć go na nosze. Dopiero po dojściu do głównej drogi przekazano chorego załodze karetki.

Policja potwierdziła, że życiu mężczyzny nie zagraża niebezpieczeństwo. Nie ulega wątpliwości, że gdyby nie szybka interwencja nastolatków i policji oraz pomoc lekarska, doszłoby do tragedii.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

bEUresDC
KOMENTARZE
(15)
Olek
2 lata temu
Kto drogi prostuje to w domu nie nocuje. Grunt, że żyje.
Gosc z Gdyni
2 lata temu
Niech sie pan trzyma zycze zdrowia
kołpaczek
2 lata temu
Po nastolatkach spodziewałbym się raczej nagrywania zdarzenia telefonem i chichrania się jak hieny. A tu proszę, zareagowali. Brawo
bEUresDD
Bartek
2 lata temu
Jak zwykle, facet działa, a "funkcjonariuszka" zostaje w bezpiecznym miejscu :) Skoro jest równouprawnienie to mogła działać. A tak sie pchają do służb mundurowych, a jak przychodzi co do czego to kończy się tak samo. Śmiechu warte.
Hahahaha
2 lata temu
Ale opowiadanie szczegolowe....
Racjonalista
2 lata temu
Niesamowite bohaterstwo."Funkcjonariusz chwycił poszkodowanego pod ręce." No niesamowite! Wyczyn ojca Maksymiliana Marii Kolbe to przy tym "Pikuś" Teraz proponuję każdego policjanta przed wyjściem na patrol od razu odznaczać medalem "Wirtuti prostytuti", podobnie jak naszych bohaterskich najemników z Afganistanu, którzy doznali stresu bojowego, bo im pasjans w namiocie nie wyszedł!!!
Ala
2 lata temu
Kto drogi skraca ten do domu nie wraca.
gosc
2 lata temu
ten kraj to jedno wielkie bagno utknąć można na każdym kroku
justice
2 lata temu
Brawo!
Mmmm
2 lata temu
Gratulacje dla chłopaków,że wezwali pomoc, uratowali mu życie. Dla policji również,z bagnem nie ma żartów.
Stary
2 lata temu
Brawo Mariusz
koles
2 lata temu
no toż od tego jest policja kurła ludzie
Jaa
2 lata temu
Brawo!
bEUresDv
oi
2 lata temu
Dobrze że policjanci pomogli są za to sowicie nagradzani poco ich jeszcze gloryfikować
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić