Poprosili w sklepie o ser. Pracownicy wezwali policję
Ricky Berry wraz ze swoim współlokatorem Philipem Blackwellem poprosili o kilka plasterków sera w sklepie w amerykańskim Richmond. Wtedy wszyscy pracownicy nagle zniknęli. Mężczyźni wraz z pozostałym klientem przez następne pół godziny szukali kogoś z personelu, dopóki nie zjawiła się policja.
Źródło zdjęć: © www.flickr.com/photos/salvolg | Salvatore