Wróć na
Natalia Bogucka
|
aktualizacja

Poszedł do klubu nocnego w Białymstoku. Stracił 55 tysięcy złotych

488
Podziel się

Prokuratura Rejonowa Białystok-Południe bada sprawę wizyty 35-latka w klubie ze striptizem w Białymstoku. Mężczyzna twierdzi, że obsługa lokalu celowo odurzyła go alkoholem, by wyłudzić od niego pieniądze.

Poszedł do klubu nocnego w Białymstoku. Stracił 55 tysięcy złotych
(East News, Reporter)

35-latek odwiedził popularny klub w centrum Białegostoku. Dosiadły się do niego dwie dziewczyny. Mężczyzna zamówił whisky, a potem kolejnego drinka. Pamięta jak kierownik klubu przyniósł go do stolika, po czym 35-latkowi urwał się film. Więcej nic nie pamięta.

To mój błąd, że poszedłem do tego klubu sam. W środku nie było jeszcze klientów, tylko obsługa. Usiadłem, dosiadły się dwie dziewczyny. Zamówiłem whisky. Pamiętam pierwszego drinka, drugiego przyniósł mi kierownik klubu do stolika i po nim już nic. Totalne zaćmienie – powiedział Michał w "Kurierze Porannym".

Następnego dnia mężczyzna sprawdził stan swojego konta. Okazało się, że brakuje na nim 55 tys. zł. Transakcje były wykonywane nawet co dwie minuty. Mężczyzna twierdzi, że obsługa odurzyła go i okradła, dlatego zgłosił sprawę na policję.

Tymczasem właściciel klubu uważa oskarżenia za bezpodstawne. Mówi, że mężczyzna po prostu dobrze się bawił i kupował drogi alkohol. Dodaje, że prowadzi biznes od kilkunastu lat i dba o bezpieczeństwo klientów.

Ten klient się u nas bardzo dobrze bawił, nikt go nie odurzał. Dla całej sali stawiał szampany Dom Perignon, Moët. To nie są tanie alkohole. Butelka Dom Perignon kosztuje 6600 złotych! Wiem od kelnerek, że klient stał przy barze i krzyczał cały czas, żeby stawiać szampany. Płacił i kazał podawać. Przecież mu nie powiem: przepraszam, ale pan już za dużo pieniędzy wydał. Klub zarabia na sprzedaży alkoholu – mówi w rozmowie z "Kurierem Porannym" właściciel lokalu.

Postępowanie w tej sprawie nadzoruje prokuratura. Zlecono badanie toksykologiczne i pobrano od mężczyzny próbki moczu. Wyniki mogą być dopiero za miesiąc.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

KOMENTARZE
(488)
Artur
rok temu
Temat prosty jak drut, niech właściciel pokaże ile tych szampanów po 6000 tysięcy trzyma normalnie na stanie, pokarze faktury zakupu sprzed wizyty tego pana a najlepiej nagranie z monitoringu gdzie jest pełna sala i ten pan na barze stojący. Wiadomo że go okradli, zabrać koncesje na alkohol.
mb
rok temu
żeby jeszcze w Los Angeles... no żeby chociaż w Amsterdamie...ale w BIAŁYMSTOKU......
Apococito?
rok temu
Ciekawe czy właściciel ma pokrycie w rachunkach i remanencie na te transakcje
adam77
rok temu
okradli go na żywca bandyckie lokale a wlasciciel GLUPI JAK BUT robi transakcje co 2 minuty gdzie nikogo nie bylo w lokalu zreszta gdzie jest MONITORING (nie mowie ze wszedzie ale sa miejsca gdzie musi byc
Jj
rok temu
Niech pokażą kopię paragonów jakie wystawili a jak nie ma to powiadomić Urząd Skarbowy
Najnowsze komentarze (488)
robert.gulski
rok temu
bardzo dobrze barany są po to aby je strzyc
robert.gulski
rok temu
robson
Adam
rok temu
Kiedyś byliśmy z kumplami w takim lokalu na kawalerskim przez chwilę. Drink 30ml wódki za 50 zł. Tam mniej niż 500 w kieszeni to nie ma co iść. A jak nie pijesz to wypad. Więc kolega poszedł do pokoju, ładna pani mu zatańczyła a my grzecznie poczekaliśmy 😃
Polpit
rok temu
Szkoda faceta sam miałem takie zdarzenie całe szczęście na mniejsze kwoty.co robi policja ?
Georg
rok temu
Jak już idziesz do takiego miejsca to tylko z gotówką i bierzesz tylko tyle ile chcesz wydać plus gdzieś w dodatkowej kieszeni drobne na taksówkę. Proste.
Tomek
rok temu
Ci to za kasa grosze. Pracowałem w takim klubie w Warszawie przy mjie klient zrobił rachunek na 140 tys takich po 50 - 70 tys było dużo. Btw jak gość płacił karta to musiał wprowadzać za każdym razem pin czyli nic nie pamięta A 10 razy wprowadzał pin he he takiego też mieliśmy zrobił aferę bo płacił firmową kartą.
DdrS
rok temu
Jak ja się wybieram na miasto w sobotę to karta leży w domu a w kieszeni mam Max 1000 zł, wystarczy czasem pomyśleć !
Waldel
rok temu
Okradl jasme A Pin pewno też znal.
Jacek
rok temu
Właściciel niech pokaże nagranie z kamer i bedzie jasne
Zadra
rok temu
Tłumaczenie dla przedszkolaków. Do paki. Że też PiS nie zrobi i z tym porządku.
wkurzony
rok temu
A sprawdzili jego krew na zawartość chemicznych substancji ? Prawdopodobnie odurzyli go czymś przy pierwszym drinku ! Nikt nie upija się jednym drinkiem !
Cha cha
rok temu
Wniosek ??? Głupek zawsze kończy jak głupek. Nie ma innej obcji .
Spoko
rok temu
Okradanie Polaków przez takich pasożytów to w Polsce norma.W USA w 24 godziny klub byłby zamknięta a cała kadra siedziała by w areszcie.Polska to patologia.Cudzoziemcy o polskich klubach mają wyrobione zdanie i woła jechać do Hiszpanii niż do złodziejskiej Polski
Gazebo
rok temu
Klasycznie kroją nadzianych januszy i wacków. Ten skrojony pewnie nigdy o tym nie słyszał ;)
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić