Aleksander Sławiński| 

Praga. Czesi przemianują nazwę stołecznego placu. Na złość Rosjanom?

510

Radni czeskiej Pragi zdecydowali w poniedziałek, że plac, przy którym położona jest ambasada Rosji, będzie nosił imię Borysa Niemcowa. Niemcow był głośnym krytykiem rządów Władimira Putina, zastrzelonym w 2015 roku.

Moskwa. Miejsce, w którym postrzelony został Borys Niemcow
Moskwa. Miejsce, w którym postrzelony został Borys Niemcow (Getty Images)

Radni Pragi zatwierdzili w ten sposób decyzję, którą planowali już od pewnego czasu. W ten sposób stolica Czech dołączy do Waszyngtonu i Kijowa, jako miast, które upamiętniły rosyjskiego obrońcę praw człowieka.

Oficjalna zmiana nazwy placu z "Pod Kasztanami" na "Borysa Niemcowa" nastąpi 27 lutego, czyli w piątą rocznicę zabójstwa opozycjonisty. Plac zlokalizowany jest w dzielnicy dyplomatycznej. Oprócz rosyjskiej ambasady leży przy nim m.in. biuro OBWE, organizacji zajmującej się prawami człowieka w Europie.

Zobacz także: Manewry rosyjskiego wojska w Arktyce

Zdenek Hrib, burmistrz Pragi, zapowiedział też nazwanie alei w jednym z miejskich parków imieniem dziennikarki Anny Politkowskiej, która została zamordowana w 2006 roku.

Obie te osoby działały na rzecz demokracji i obie zostały haniebnie zamordowane. Zasługują na upamiętnienie. - napisał Hrib na swoim Twitterze.

Borys Niemcow był działaczem prodemokratycznym oraz działaczem opozycyjnej partii Parnas. Otwarcie sprzeciwiał się praktykom rządów Władimira Putina. Po zwycięstwie obecnego prezydenta Rosji w 2012 roku był organizatorem ogólnokrajowych protestów. Atakował również władze kraju za postępowanie względem Ukrainy i aneksję Krymu.

Zabójstwo Borysa Niemcowa

27 lutego 2015 roku, Niemcow został postrzelony przez "nieznanych sprawców" przechodząc przez most kilkaset metrów od Placu Czerwonego. W ciągu dwóch tygodni FSB poinformowało, że podejrzanych o zabójstwo jest pięciu Czeczenów, z których przyznał się tylko jeden, Zaur Dadajew, który jednak potem odwołał swoje zeznania. Dadajew twierdził, że w trakcie przesłuchań był torturowany. Ostatecznie skazano go na 20 lat kolonii karnej, a śledztwo zakończono z powodu "niemożności znalezienia zleceniodawców".

Według wielu opozycjonistów oraz zagranicznych komentatorów, bezpośrednimi zleceniodawcami zamachu były osoby z najwyższych kręgów rosyjskich władz. Most, na którym zabito Niemcowa jest miejscem zebrań opozycjonistów, którzy wielokrotnie spotykają się z atakami "nieznanych sprawców".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić