Bartłomiej Bajerski
|
aktualizacja

Prezydent Korei Południowej w Pjongjangu na zaproszenie Kim Dzong Una

36 reakcji
0
0
36
Podziel się

Północnokoreański przywódca przygotował królewskie powitanie dla Moon Jae-ina. Kim Dzong Un był tak zadowolony z siebie, że na moment zapomniał o zachowaniu poważnej miny.

Prezydent Korei Południowej w Pjongjangu na zaproszenie Kim Dzong Una
(PAP/EPA, PYONGYANG PRESS CORPS)

Dziesiątki tysięcy Koreańczyków z Północy czekały na lotnisku. Kiedy w Pjongjangu wylądował samolot z prezydentem Korei Południowej, podniosła się wielka wrzawa - informuje Reuters. Z gardeł zebranych wydobywało się jedno hasło.

Zjednoczenie - skandowali równo mieszkańcy Korei Północnej, mając na myśli połączenie w jeden organizm państwowy obydwu Korei.

Kim Dzong Un razem z Moon Jae-inem przeszli po czerwonym dywanie. Przewodniczący był w doskonałym nastroju, fotoreporterom udało się nawet uchwycić na zdjęciu moment, w którym rozluźniony Kim wystawia z ust język (zdjęcie powyżej). Patrzy przy tym prosto w obiektyw. Musiał więc mieć świadomość, że zdjęcia trafi do serwisów na całym świecie. Jeszcze niedawno byłoby to nie do pomyślenia.

Na lotnisku w Pjongjangu nie zabrakło kompanii honorowej. Grała też północnokoreańska orkiestra wojskowa. Potem obaj przywódcy wsiedli do limuzyny mercedesa i odjechali w stronę pałacu Paekhwawon należącego do komunistycznego rządu. Po drodze zatrzymali się na chwilę, by wyjść do wiwatującego tłumu. Prezydent Korei Południowej będzie mieszkał w Paekhwawon przez trzy dni swojej wizyty u Kim Dzong Una.

Rozmowy rozpoczną się już dzisiaj. Głównym tematem ma być ożywienie negocjacji z Amerykanami na temat rezygnacji z technologii jądrowych przez Koreę Północną. Obaj przywódcy zajmą się także sprawą formalnego zakończenia wojny koreańskiej. Na pewno poruszona zostanie też kwestia kolejnego szczytu Kima z Donaldem Trumpem. Po tym jak padła taka propozycja, amerykański prezydent poprosił Moon Jae-ina, by został jego negocjatorem w sprawie spotkania.

Prezydent Korei Południowej ma spore towarzystwo, około 200 osób. Razem z nim do Pjongjangu przylecieli szefowie wielkich firm z Południa, w tym Samsunga i LG. Mają spotkać się z północnokoreańskim wicepremierem, który odpowiada za gospodarkę.

Do Korei Północnej poleciały także gwiazdy K-popu. Na koncercie towarzyszącym trzeciemu już szczytowi koreańskiemu wystąpią między innymi Zico, Ailee i Ali.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

36
0
0
KOMENTARZE
(36)
olo
rok temu
Polska była dla wszystkich przykładem pokojowego przejścia od reżimu do demokracji. To się skończyło, po tym jak potraktowano osoby takie jak Jaruzelski. Kim nie zaryzykuje połączenia, bo wie co go może czekać, gdy zaczną się rozliczenia z przeszłością.
Interes
rok temu
Tylko pana Dudy brakuje?
pokazał jęzor...
rok temu
stanom...
Ada
rok temu
A ja się cieszę, niech się coś dobrego zacznie dziać na świecie, a zwłaszcza w Korei Kima.
Tomek
rok temu
Teraz tylko żeby USA się nie mieszały! Koree powinny się zjednoczyć i nie ważne już kto będzie rządzić - czy Kim czy ten z południa. Najważniejsze, aby zjednoczyć rodziny.
Najnowsze komentarze (36)
Ja
rok temu
Dudas z malzonka przydalbysie. Trump go sluchal i fdrzal przed 4 konmi i armata a co taki grubas KimSrsjUn
Kici kici mia...
rok temu
Niezdazylo sie wam oblizac warg I zostac uwiecznionym na zdieciu ? Co za brednie.
Mark
rok temu
Kim Dzong un - jedyny grubas w płn. Korei
sepsa
rok temu
Ciekawe tylko czy wróci z stamtąd w jednym kawałku.......
Pablo
rok temu
Inne kraje mają się rozbrajac a Pany świata się zbroja
old
rok temu
Dudy i Morawieckiego
Adam
rok temu
PIS prowadzi politykę nienawiści i rozliczania (po 40 latach - bohatery!!!! pisownia celowa), pogardy i zeszmacenia....Polak przeciwko Polakowi....... tak nie wolno....
gdfs
rok temu
brawo dla kima, ze jeszcze sie trzyma przed amerykanska inwazja, bardzo dobrze wie, ze jak podpisze te wszystkie ugodowe umowy miedzynarodowe jego kraj stanie sie kolejna polska, krajem ktory bedzie wyzyskiwany z kazdej strony!!!
USA today
rok temu
Pokazał, że jest gotów zrobić ponownie laskę Trumpowi.
Tomek
rok temu
Teraz tylko żeby USA się nie mieszały! Koree powinny się zjednoczyć i nie ważne już kto będzie rządzić - czy Kim czy ten z południa. Najważniejsze, aby zjednoczyć rodziny.
derty
rok temu
psy go powinny rozszarpać
qucio
rok temu
a po co pokazujecie tą miernotę-bydlaka...?
krzysztofsf
rok temu
Na Kimie meska dynastia sie konczy. Moze sie obawiac, ze w ktoryms momencie zostanie obezwladnionym figurantem dla jakiejs kliki. Bezpieczniej moze byc przekazac wladze przy zjednoczeniu pozostawiajac sobie czesc wplywow politycznych i ogromne zaplecze majatkowe.
tytan
rok temu
Przywódca nosi buty na koturnach,ale jaja chce być większy.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić