Przejęto leki warte 10 mln. Miały być sprzedane za granicą

Nielegalny handel lekarstwami trwał od 2017 roku. Żeby go ukryć, apteki prowadziły nierzetelną księgowość.

Obraz
Źródło zdjęć: © flickr.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Sprawdzono kilkadziesiąt miejsc na Pomorzu. Przeszukania objęły lokale w Trójmieście i jego okolicach oraz w Toruniu. Przeprowadzono je w środę. W efekcie zabezpieczono lekarstwa warte około 10 mln zł, a także dokumentację finansowo-księgową i sprzęt elektroniczny.

Wyprowadzali z Polski leki, żeby za granicą sprzedać je drożej. Z ustaleń policji wynika, że proceder zaczął się na początku 2017 roku. Kilkadziesiąt aptek, kontrolowanych przez zorganizowaną grupę przestępczą, prowadziło nierzetelną księgowość, żeby ukryć nielegalny handel lekami.

Proceder zagrażał zdrowiu i życiu pacjentów. W wielu przypadkach łupem przestępców padały lekarstwa stosowane między innymi w terapii onkologicznej, leczeniu kardiologicznym lub poprzeszczepowym. Niedobór leków mógł stanowić poważne zagrożenie dla życia i zdrowia chorych. Także sprzedawane nielegalnie lekarstwa, przechowywane w nieodpowiednich warunkach, mogły być szkodliwe.

O akcji poinformowała Prokuratura Regionalna w Gdańsku. W przeszukaniach brali udział funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą i Korupcją Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni oraz Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego. Pieniądze na kontach bankowych podejrzanych aptek zostały zablokowane przez Generalnego Inspektora Informacji Finansowej.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Zabezpieczone przez policjantów narkotyki

Wybrane dla Ciebie