#retro To po to były literki na klawiaturze telefonu

Potrzebne były jeszcze kilkadziesiąt lat temu w USA. Miały na celu ułatwienie nawiązywania połączenia, które realizowano wówczas przez centrale rozsiane po całym kraju.

Obraz
Źródło zdjęć: © Pixabay.com

*Rozmowy przeprowadzano przez operatora, który łączył z wybraną przez dzwoniącego osobą. *Aby dodzwonić się do centrali spoza swojego miasta trzeba było najpierw wybrać numer kierunkowy w postaci dwu- lub trzyliterowego prefixu. Dla przykładu w przypadku Tremont było to TRE, Butterfield BU, Glendale GL, a Regent - RE.

Aby łatwiej zapamiętać te kody, na klawiaturach pojawiły się litery. Ludzie nie musieli wtedy przypominać sobie skomplikowanych kombinacji, a po prostu dwie lub trzy pierwsze litery miasta, do którego dzwonili. Wybierając numer do kogoś z Regent dzwoniło się pod np. RE-7009.

W latach 50. XX wieku system telefonii uległ w USA poważnej zmianie. Od tego momentu jest taki, jak znamy obecnie. Powód zmiany był prosty – po prostu zaczynało brakować kombinacji literowych dla wszystkich miast.

*Literki jednak pozostały. *Używano ich później do zamiany zwykłych numerów na wyrazy. Często korzystały z takich rozwiązań firmy. I tak pod np. 1-800-GENERAL kryje się numer 1-800-4363725, który bez wątpienia jest o wiele trudniej zapamiętać. Potem literki znalazły jeszcze jedno zastosowanie, które dobrze znamy – na niektórych telefonach stacjonarnych można bowiem pisać SMS-y.

O literach na klawiszach prędko jednak nie zapomnimy. Znajdujemy je bowiem w praktycznie każdej wirtualnej klawiaturze nawet bardzo nowoczesnego telefonu komórkowego.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 05.04.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Istny wysyp, są ich miliony. Leśnicy oczarowani. "Niesamowite wrażenie"
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Tysiące ton na dnie Bałtyku. "Toksyczna bomba". Naukowcy alarmują
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Nagrali bociana. "Poruszający". Już blisko 100 tys. wyświetleń
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
Rosja buduje bazy na Białorusi. Eksperci ostrzegają Polskę
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
"Nic cię teraz nie uratuje". Mocne słowa do Trumpa. Krytyk grzmi
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Mijają ją tysiące turystów. Willa "Pod Skocznią" kryje mroczną tajemnicę
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Niesie się ujęcie z Bieszczad. To nie dzieło AI. Aż przecierają oczy
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Wyskoczył z leśnych ostępów. Widzieli go tylko przez moment. Spójrzcie
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Szkodnik atakuje uprawy polskich rolników. "Powoduje duże straty"
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Ciało w fosie w centrum miasta. To zaginiony 21-latek
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"
Tragedia na Mazurach. To 15-letni Oskar. Nagle zobaczyli "znak"