Statek pasażerski zatonął w Kanale Żerańskim

Do wypadku doszło w piątek przed południem. Na miejsce wysłano kilka zastępów straży pożarnej.

Obraz
Źródło zdjęć: © o2.pl
Dagmara Smykla-Jakubiak

Statek do połowy znajduje się pod wodą. Zatonął w Kanale Żerańskim pomiędzy ulicą Marywilską a Modlińską. Na razie nie wiadomo nic na temat ewentualnych poszkodowanych. Właściciel statku jest na miejscu.

W zbiornikach są tony paliwa. Przy zatopionym statku pracuje siedem zastępów straży pożarnej, w tym grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego. Jednostka ma 40 metrów długości i siedem szerokości - informuje na Twitterze Polskie Radio RDC.

Na szczęście strażacy nie stwierdzili wycieku. Jak mówi w rozmowie z Warszawą w Pigułce Kinga Czerwińska z Komisariatu Rzecznego, na miejsce wysłano także policjantów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Zatonęły 125 lat temu. Odsłonił je rekordowy odpływ

Wybrane dla Ciebie