Supertajfun Mangkhut zaczął zabijać. Ratownicy pierwszymi ofiarami śmiertelnymi

Dwóch członków filipińskich służb zginęło na północy kraju. Teraz żywioł kieruje się w stronę Chin.

Obraz
Źródło zdjęć: © Phillipine Red Cross | Annette Ablan

Ratownicy zginęli, gdy ruszyli na pomoc uwięzionym ludziom. Supertajfun Mangkhut spowodował na wyspie Luzon liczne osunięcia ziemi. Dwaj ratownicy stracili życie, próbując uwolnić rannych - podaje BBC News.

Są niepotwierdzone doniesienia o kolejnych zabitych. Mangkhut uderzył w nadmorskim mieście Aparri i to tam mieli zginąć ludzie. Źródła twierdzą, że zniszczeniu uległ ośrodek ewakuacyjny służący ludziom uciekającym przed pogodowym kataklizmem. Są ogromne straty materialne. Nie działają telefony, nie ma prądu, zatarasowane są drogi.

Pokazali, co działo się w Jantarze. "Krajobraz jak po bitwie"

Żywioł wieje ze średnią prędkością 185 kilometrów na godzinę. Ostrzeżenia mówiły o nawet 6-metrowych falach sztormowych. Teraz Mangkhut nieco stracił na mocy i ma siłę odpowiadającą huraganowi IV kategorii.

Na drodze tajfunu na Filipinach mieszka 4 miliony ludzi. Po przejściu żywiołu w mieście Tuguegarao nie ma nawet jednego budynku, który nie byłby w jakiejś mierze zniszczony. W takiej sytuacji jest bardzo wiele miejscowości, które dotknął niezwykle silny wiatr i powodzie.

Teraz Mangkhut zmierza na zachód, przesuwa się 30 kilometrów na godzinę. Jego średnica wynosi 900 kilometrów. Przewiduje się, że dotrze do Hongkongu w niedzielę po południu. Światowa Organizacja Meteorologiczna (WMO) uznała żywioł za najsilniejszy cyklon tropikalny na świecie w tym roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Atak USA na Wenezuelę. Teraz Trump mówi o Putinie. Ostre słowa
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Sojuszniczka Trumpa zabrała głos. Jasne stanowisko ws. Wenezueli
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Niesie się wideo z Tatr. Turyści ostrzegają się wzajemnie. "Nie ryzykujcie"
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Nagle wbiegły przed obiektyw. Ledwo je widać. Wideo trwa tylko minutę
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach