Sydney. 2-latek zmarł w rozgrzanym aucie

2-letni chłopczyk został znaleziony na zachodnich przedmieściach Sydney. Termometry wskazywały sporo powyżej 30 stopni Celsjusza.

Obraz
Źródło zdjęć: © iStock.com | Patricia Mado

Kiedy policja i ratownicy dotarli do Chester Hill, chłopczyk był w krytycznym stanie. Nie wiadomo, jak długo był w rozgrzanym samochodzie zaparkowanym przed domem na peryferiach Sydney.

Niektóre źródła mówią, że zapomniano o dziecku na kilka godzin. Kiedy został wreszcie wyciągnięty z pojazdu, nie dawał już oznak życia - podaje serwis news.com.au.

Reanimacja nie powiodła się, stwierdzono zgon chłopczyka. Rodzina znalazła go, gdy w niedzielne popołudnie zauważono brak 2-latka w domu. Miał być wtedy pod opieką babci.

Policja zaapelowała o zgłaszanie się świadków. Dokładną przyczynę śmierci ustali sekcja zwłok. Odpowiednia procedura ruszyła już w biurze koronera. Śledztwo policji ma wyjaśnić, kto odpowiada za śmierć chłopczyka.

W niedzielę termometry pokazały w Sydney 34 stopnie Celsjusza. Australia zmaga się od dłuższego czasu z ogromną falą upałów. Pobite zostały 80-letnie rekordy temperatur.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie