Szpiegowska wpadka Kima. Przez to wybuchają wojny

Władze Korei Południowej groźną prowokacją reżimu Kim Dzong Una nazwały wysłanie nad ich terytorium szpiegowskiego drona. Rozbitą maszynę przechwycono na jednym ze wzgórz.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | Yonhap

Samolot bezzałogowy rozbił się w pasie strefy demilitaryzacyjnej. Znaleźli go południowokoreańscy żołnierze. Nie było do końca pewne czy to maszyna z Korei Północnej. Jednak dane z komputera pokładowego nie pozostawiły wątpliwości.

Naruszenie naszej przestrzeni powietrznej przez północnokoreańskiego drona i robienie zdjęć naszym bazom wojskowym to pogwałcenie warunków rozejmu i umowy o nieagresji. To groźna prowokacja – cytuje Jeon Dong-jina z Ministerstwa Obrony Narodowej serwis Channel News Asia

Technikom udało się odtworzyć pełną trasę lotu drona. Latał ok. 5,5 godziny, zrobił ok. 550 zdjęć. Maszyna przeleciała nad systemami obronnymi Korei Południowej ok. 220 km od Seulu. Nieco więcej czasu spędziła podglądając amerykański system rakietowy THAAD. Po wszystkim zawróciła w okolicach miasta Seongju.

Korea Północna szykuje się na ewentualny atak ze strony USA. Rozbudowa arsenału, w tym nuklearnego, nie podoba się Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W odpowiedzi na działania reżimu, w zagrożonym konfliktem rejonie od stacjonują amerykańskie siły. Wśród nich lotniskowiec atomowy USS Carl Vinson. Regularnie prowadzone są wspólne ćwiczenia z Koreą Południową. O pokoju mówi się już bardzo rzadko.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 01.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Ujęcie z 1 stycznia. "Często wpada". Leśnicy komentują
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Dramat rodzin po pożarze. Bez przerwy szukają bliskich. "Straszny moment"
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Kto po Trumpie? Ruszyła giełda nazwisk. Wskazali faworyta
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Ratował ludzi w szwajcarskim barze. "Płonęli żywcem"
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Leżał skulony na lodzie. Takiego finału akcji nikt się nie spodziewał
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Rosja powiększy siły nad Bałtykiem? "Będzie przemieszczać zasoby"
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Straż Graniczna nie odpuszcza. Sypią się deportacje. Z 266 aż 200 to Ukraińcy
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Pożar w Szwajcarii. Wideo wyciekło do sieci. Drastyczne sceny
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Taki widok w Nowy Rok. Piszą, co wypadło z auta. Zdjęcie z Gliwic
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Leśnicy wyszli na obchód. Nagle je zauważyli. "Śnieg odsłonił"
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia
Nietypowa kolęda na Śląsku. Księża wprowadzili obowiązkowe zaproszenia