Uciekł z dziećmi do Polski. Rosjanin dziękuje Polakom

Finał dramatu rosyjskiej rodziny. Denis Lisow, który uciekł wraz z córkami ze Szwecji do Polski i którego wydania domagała się Szwecja, wraca do Rosji. Przed wylotem podziękował polskim władzom.

Rodzina Denisa Lisowa uciekła ze Szwecji w kwietniu.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Leszek Szymański
Dagmara Smykla-Jakubiak

Na lotnisku Chopina w Warszawie Rosjanin podziękował Polakom za pomoc. Denis Lisow wraz z trzema córkami wraca do ojczyzny, rodzina nie może się doczekać powrotu do domu. Przed wylotem Rosjanin podziękował wszystkim wspierającym go osobom i instytucjom, a zwłaszcza polskim władzom.

Chciałem podziękować wszystkim, którzy nam pomogli, którzy nas wspierali w tej trudnej dla naszej rodziny sytuacji. Szczególnie władzom, (…) które nie pozwoliły na rozłączenie naszej rodziny - powiedział Lisow cytowany Polsat News za PAP.

Nie otrzymał azylu w Polsce. Urzędnicy uznali, że Lisow ma możliwość powrotu do kraju pochodzenia, gdzie nie jest ścigany ani politycznie szykanowany. Pełnomocnik Rosjanina zgodził się z tą decyzją, a sam zainteresowany nie zamierzał się od niej odwoływać.

Zobacz też: Zeszli na dno krateru w Szwecji. Niezwykłe, co znaleźli tam naukowcy

Rosjaninowi w Szwecji odebrano córki i umieszczono je w rodzinie zastępczej. Powodem miała być choroba ich matki - u kobiety pojawiły się objawy schizofrenii. Dzieci natychmiast trafiły do zastępczej rodziny muzułmańskiej, a ojciec mógł je widywać tylko raz w tygodniu. Gdy złożył wniosek o ponowne objęcie opieki nad swoimi córkami, szwedzka służba socjalna odmówiła mu ze względu na brak posiadania stałego zajęcia.

Rodzina Denisa Lisowa szczęśliwie wraca do domu.
© PAP | PAP/Leszek Szymański

Razem z córkami Lisow uciekł do Polski. Szwedzki sąd wydał nakaz aresztowania Rosjanina za wywiezienie dzieci bez zgody odpowiednich organów. W kwietniu rodzina została zatrzymana na warszawskim lotnisku Okęcie przez straż graniczną. Dzięki pomocy prawnej Rzecznika Praw Dziecka Mikołaja Pawlaka ojciec dzieci natychmiast wystąpił do polskich władz z wnioskiem o przyznanie jemu i córkom statusu uchodźcy. Po wszczęciu tej procedury rosyjska rodzina nie mogła być już wydana Szwedom, a sprawa trafiła do sądu.

Warszawski sąd odmówił wydania Rosjanina Szwecji. Sędzia prowadząca oceniła, że po wysłuchaniu dzieci nie widzi podstaw do odebrania dziewczynek ojcu. Zdaniem sądu władze szwedzkie naruszyły w tym przypadku prawa człowieka, ten werdykt zostanie prawdopodobnie wykorzystany przez pełnomocników Lisowa. Jego żona wciąż przebywa w Szwecji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Seria ostrzeżeń IMGW. Nimal cała Polska na żółto
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Leslie Wexner o Epsteinie. "Rzucił nazwiskiem Trumpa"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Michał zginął w Indiach. Relacja jego partnerki. "W chwili wypadku spaliśmy"
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Proboszcz z Kościana dostał rachunek za ogrzewanie. Ponad 11 tys. zł za miesiąc
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Wskoczyła na "listę najbogatszych”. Wszystko przez kartę podarunkową
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Tragedia w Kielcach. Matka znalazła ciało 32-letniego syna
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba
Prof. Miodek w żałobie. Odeszła najbliższa mu osoba