Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Ewelina Kolecka
Ewelina Kolecka
|

USA. 3-latka postrzeliła się śmiertelnie strzelbą schowaną pod poduszką

6
Podziel się:

Zdarzenie miało miejsce w niedzielę 9 lutego. Funkcjonariusze policji otrzymali zawiadomienie, że doszło do wypadku z bronią. Kiedy przybyli na miejsce, zastali 3-letnia dziewczynkę z raną postrzałową w szyi. Dziecko nie przeżyło.

USA. 3-latka postrzeliła się śmiertelnie strzelbą schowaną pod poduszką
(Facebook.com)

Tragedia wydarzyła się w Beltzhoover w stanie Pensylwania. 3-letnia Chassity Clancy przebywała pod opieką przyjaciół rodziny, 52-letniego Marlina Pritcharda i jego żony. Kiedy doszło do wystrzału, Chassity leżała w łóżku z Marlinem i drugim dzieckiem. Jak podaje "New York Post", policja nie ujawniła, czy chodzi o jedno z dzieci małżeństwa Pritchard.

Jak doszło do śmiertelnego postrzału 3-latki?

Jak zeznał Marlin Pritchard detektywom, w pewnym momencie usłyszał huk. Zobaczył, że drugie z dzieci zeskoczyło z łóżka i zaczęło uciekać. Kiedy spojrzał na Chassity, zauważył, że dziewczynka ma na szyi ranę postrzałową. 52-latek miał chwycić zakrwawioną 3-latkę i wykrzykiwać, żeby się obudziła.

52-latek wziął na siebie odpowiedzialność za tragedię. Jak tłumaczył funkcjonariuszom, trzymał pod poduszką strzelbę, ponieważ obawiał się ataku ze strony kilku osób, które wcześniej mu groziły.

Zobacz też: Potrącił dziecko na przejściu dla pieszych. Mamy nagranie

W toku śledztwa wyszło na jaw, że Marlin Pritchard miał na koncie wyrok więzienia. Z powodu swojej przeszłości miał prawny zakaz posiadania broni. Dodatkowo świadek zeznał, że po wystrzale 52-latek najpierw schował broń w oponie auta, a dopiero później zajął się Chassity.

Jak podaje "CBS Pittsburgh", 52-latek został aresztowany i osadzony w więzieniu hrabstwa Allegheny. Usłyszał zarzuty zabójstwa, narażenia dziecka na niebezpieczeństwo oraz nielegalnego posiadania broni.

Rodzina Chassity Clancy pogrążyła się w żałobie. Kuzyn 3-latki o imieniu Logan opowiedział o dziewczynce w rozmowie z "CBS Pittsburgh". Wyznał, że Chassity była "rodzinną księżniczką".

Matka zmarłego dziecka udzieliła wywiadu dla "KDKA". Przyznała, że miała zaufanie do rodziny Pritchardów i nigdy nie spodziewała się, że w ich domu może spotkać jej córkę coś złego.

Po prostu nie wiem, co powiedzieć. Chassity było naszym dzieckiem, to traumatyczna strata, szokująca strata, ale Bóg jest dobry i przeprowadzi nas przez to wszystko – cytuje matkę dziewczynki "KDKA".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(6)
Szakal
2 lata temu
Co za kretyn. Jebany cwel powinien za to zapłacić bo jak są dzieci w mieszkaniu to powinien w miejscu niedostępnym to mieć a najlepiej wogole
tratwa
2 lata temu
dziecka żal , ale artykuł jest żałosny. Kolecka , Ty ukończyłaś gimnazjum ?
Qlas
3 lata temu
strzelbę do opony schował. duża opona była albo strzelba mała
Ziutek
3 lata temu
Dać małpie broń
Michał
3 lata temu
Zostawiła dziecko u kryminalisty i mała zaufanie. Pilnuj dzieci a nie sie szlajasz.
romek
3 lata temu
Jak podaje "New York Post", policja nie ujawniła, czy chodzi o jedno z dzieci małżeństwa Pritchard.....Matka zmarłego dziecka udzieliła wywiadu dla "KDKA". Przyznała, że miała zaufanie do rodziny Pritchardów.....
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić