Wicekanclerz Niemiec pozdrowił neonazistów niecodziennym gestem

Podczas wiecu wyborczego w Salzgitter w Dolnej Saksonii, Sigmar Gabriel pokazał neonazistom środkowy palec. Polityk odpowiedział w ten sposób demonstrującej grupie członków Partii Narodowo-Demokratycznej.

Obraz
Źródło zdjęć: © facebook | Antifa Kampfausbildung e.V.

Nagranie neonazistów zrobiło furorę w internecie. Film wywołał oburzenie wśród radykałów i dyskretną aprobatę pozostałych środowisk politycznych. Gest wykonany w stronę członków Partii Narodowo-Demokratycznej był reakcją na agresywne hasła, rzucane pod adresem Angeli Merkel i proimigracyjnej polityki jej rządu.

Protestujący nazwali wicekanclerza "zdrajcą". Ich okrzyki odnosiły się również do ojca polityka SPD, który według nich "kochał swój kraj, a teraz syn próbuje go zniszczyć". Nie jest tajemnicą, że ojciec Gabriela był nazistą. Polityk wspominał o tym wielokrotnie. Zaznaczał, że nigdy nie podzielał poglądów ojca, a po jego śmierci definitywnie się od niego odciął.

SPD przyznała, że wiec wyborczy jej polityka zakłóciła młodzieżówka NPD. To nie pierwszy zgrzyt pomiędzy SPD i skrajnie prawicowymi organizacjami. W lipcu Gabriel nazwał przedstawicieli partii Alternatywa dla Niemiec neonazistami. AfD to kolejna po NPD partia mocno krytykująca politykę migracyjną Unii Europejskiej.

Autor: Kamil Królikowski

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie