Wjechał na Zalew Zegrzyński. Lód nie wytrzymał

Kierowca był pijany. Auto wpadło do wody około 100 m. od brzegu w Nieporęcie.

Obraz
Źródło zdjęć: © KP PSP Legionowo

Według relacji świadka kierowca i pasażer własnymi siłami wydostali się z auta i uciekli. Gdy policja przyjechała na miejsce, już ich nie było - opowiedział serwisowi wyborcza.pl Rafał Retmaniak z zespołu prasowego Komendy Stołecznej Policji.

Straż pożarna wyciągnęła samochód z wody. Po 2 godzinach na komendę zgłosił się kierowca. W wydychanym powietrzu miał ponad promil alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali prawo jazdy mężczyzny. Sprawa trafiła do sądu.

Policja jest bezradna wobec podobnych przypadków. Nie ma przepisu, który zabronia wjeżdżać na lód.

Obraz
© KP PSP Legionowo

Po zamarzniętym Zalewie Zegrzyńskim samochody jeżdżą codziennie, to żadna nowość – mówi Retmaniak.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie