Wybory prezydenckie 2020. Głosowanie korespondencyjne. "To ryzyko roznoszenia koronawirusa"

Sejm w piątek, 3. kwietnia, będzie zajmował się projektem ustawy, która ma wprowadzić możliwość głosowania korespondencyjnego w zbliżających się wyborach. To może być jednak idealna okazja do tego, aby roznosić koronawirusa.

Obsługę korespondencyjnych wyborów ma w całości zapewnić Poczta Polska
Źródło zdjęć: © East News | Stanislaw Bielski/REPORTER

Prawo i Sprawiedliwość bardzo mocno naciska na to, aby wybory prezydenckie odbyły się zgodnie z planem. Ich oficjalny termin to 10. maja, jednak zdecydowana większość społeczeństwa polskiego opowiedziała się za tym, aby przesunąć je na kolejny rok. Za takim rozwiązaniem było aż 77,4 proc. obywateli.

Do Sejmu trafił projekt ustawy zakładający przeprowadzenie wyborów wyłącznie w trybie korespondencyjnym. Zakłada on, że do mieszkań wszystkich osób uprawnionych do głosowania dostarczony zostanie pakiet wyborczy, a następnie będzie on zdalnie odebrany. O całość procesu logistycznego ma zadbać Poczta Polska.

Głosowanie korespondencyjne to ryzyko roznoszenia koronawirusa

To wyzwanie, z jakim Poczta Polska (PP) nie zmierzyła się jeszcze nigdy. Jeżeli projekt ustawy przejdzie na piątkowym posiedzeniu, oznaczać to będzie, że PP będzie musiała zorganizować dostawę pakietów do ok. 30 milionów Polaków. A potem te pakiety jeszcze odebrać. Oczywiście wszystko to odbywać się musi za potwierdzeniem doręczenia/odbioru.

W sytuacji gdy trzeba byłoby dostarczać karty wyborcze za potwierdzeniem odbioru, ryzyko jest ogromne. Nie chodzi nawet o samych listonoszy, ale mieszkańców, którzy mogą się obawiać kontaktu z doręczycielem. To ryzyko roznoszenia koronawirusa - przestrzega Sławomir Redmer, szef związku OPZZ Pracowników Poczty Polskiej.

Zdaniem osób zarządzających Pocztą Polską, spółka ma moce przerobowe, aby obsłużyć wybory korespondencyjne. Ciężko jednak oceniać, czy są to przewidywania realistyczne, bowiem skala działalności dla PP jest absolutnie historyczna.

W ubiegłorocznych jesiennych wyborach parlamentarnych (frekwencja sięgała 61,7 proc.) udział wzięło ponad 18 mln osób. W tym na głosowanie korespondencyjne zdecydowało się 1571 z nich. PP dostarczyła więc ledwie niecałe 0,009 proc. wszystkich głosów - wylicza "Rzeczpospolita".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Sąsiad zadzwonił na policję. Dramatyczna interwencja u emerytów w Poznaniu
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Wybory na Węgrzech. Partia TISZA blisko większości konstytucyjnej?
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Proces ciotki Jaworka. Wstrząsające zeznania w sądzie
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie  Lasów Miejskich
Uśmiercono ponad 20 dzików. Oświadczenie Lasów Miejskich
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
Polak mieszka w Iranie. Mówi, jak reagują mieszkańcy na zawieszenie broni
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
49-letnia Czeszka prowadziła auto bez opon. Wpadła w Piechowicach
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Atak z maczetą na Ukraińców. Polakom grozi do 12 lat więzienia
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Pożar w rozlewni gazów w Bydgoszczy. 50 strażaków w akcji
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Dwa psy biegały luzem. Właścicielka zapłaci mandat
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Zadzwonił na 997. Ręce opadają. Kuriozalny finał
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Nielegalna terapia raka w Nowym Sączu. 32-latka z zarzutami
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu
Strażak zmarł w kościele. Tragedia na Podkarpaciu