Wygnali matkę, bo miała okres. Kobieta i jej dzieci nie żyją

W Nepalu zmarła 35-latka i jej dwóch synów. Ich śmierć to następstwo zwyczaju, według którego dziewczynki i kobiety muszą podczas okresu spać osobno w tzw. „chatce menstruacyjnej”.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja z Nepalu
Michał Nowak

Amba Bohora musiała opuścić swój dom w środku zimy. W czasie, gdy temperatura spada poniżej zera. Kobieta oraz jej 7- i 9-letni synowie schronili się na noc w prowizorycznej „chatce menstruacyjnej”. Rano okazało się, że nie żyją.

Trwa wyjaśnienie okoliczności ich śmierci. Podejrzewamy, że cała trójka zatruła się dymem – powiedział w rozmowie z CNN przedstawiciel lokalnej policji Uddhab Singh Bhatt.

Chciała ogrzać chatę. Ślady na miejscu zdarzenia wskazują na to, że kobieta rozpaliła w niej ognisko. W nocy zajęły się od niego koce, z których zaczął wydzielać się dym.

Zakazany zwyczaj zwany chhaupadi. Został on zdelegalizowany w 2007 roku, jednak w wielu nepalskich wioskach wciąż jest praktykowany. Władze kraju przyznają, że aby to zmienić niezbędne jest edukowanie mieszkańców. Za zmuszanie do rytuału grożą 3 miesiące więzienia lub grzywna w wysokości ok. 30 dol.

Kobiety w czasie okresu uważane są za nieczyste. Mają w tym czasie zakaz dotykania innych osób. Nie mogą również dotykać jedzenia, które będą jedli inni członkowie rodziny, bydła a nawet książek.

Nepal
© PAP

Rząd rozważa wyburzenie wszystkich „chatek menstruacyjnych”. Przeważnie są one bardzo prowizoryczne, nie posiadają ogrzewania i wentylacji, a rozpalanie w nich ognia, co podczas zimy w Himalajach jest niezbędne, to zawsze ryzyko.

To nie pierwszy taki przypadek. W Nepalu nagłaśnia się śmierci związane z praktykowaniem chhaupadi. Było ich wiele. Przeważnie następuję na skutek ataku dzikich zwierząt, zamarznięcia lub zatrucia dymem.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Polskie domy na Dachu Świata

Wybrane dla Ciebie
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić