Wygrał 344 miliony dolarów. Bo posłuchał wróżby z ciasteczka

Emeryt z Karoliny Północnej dostał od wnuczki ciasteczko z wróżbą. Przyniosło mu szczęście w postaci 344 milionów dolarów, które wygrał na loterii.

Obraz
Źródło zdjęć: © North Carolina Lottery
Dagmara Smykla-Jakubiak

66-letni Charles W. Jackson skreślił numery na loterii w oparciu o wróżbę. Znalazł ją w ciasteczku z wietnamskiej restauracji podarowanym mu przez wnuczkę. Teraz przyznaje, że tak naprawdę nigdy nie wierzył w możliwość wygranej.

Grasz, żeby wygrać, ale nie spodziewasz się, że to się kiedykolwiek stanie - mówi milioner w rozmowie z lokalnym serwisiem informacyjnym.

Początkowo myślał, że zdobył "zaledwie" 50 tys. dolarów. Rano, po losowaniu, sprawdził w internecie swój los, jednak w pierwszej chwili zdawało mu się, że wygrana wynosi 50 tys. dolarów. Zadzwonił z dobrą nowiną do żony i pojechał odebrać pieniądze.

Zobacz też: Głodny niedźwiedź domaga się przekąsek

Dopiero później dotarło do niego, ile naprawdę wygrał. 66-latek nie wiedział nawet, o jaką sumę grał. Kiedy sprawdził to w internecie, zadzwonił ponownie do żony. "Nie uwierzysz - zgarnąłem wszystko" - usłyszała od niego. Po odliczeniu podatku zostało 223 mln dolarów.

Nie wiem, co z tym zrobić. Mam nadzieję, że nie zmieni mnie to zbytnio. Nadal będę nosić moje dżinsy - może nieco nowsze - przewiduje Jackson.

Milion odda swojemu bratu. 66-latek i jego brat zawarli przed laty układ: jeśli któryś z nich wygra dużą sumę na loterii, przekaże drugiemu milion dolarów. Jackson zamierza wywiązać się z umowy, a także przekazać część pieniędzy kilku organizacjom charytatywnym.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Mieszkańcy "osiedla Rydzyka" drżą przed podwyżkami. "Do zapłaty 940 zł"
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Studniówka zakończona interwencją policji. 21-latek prosi o pomoc
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Mumie gepardów z saudyjskich jaskiń. Badacze odsłonili zaskakujące pochodzenie
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Kamila Sellier pokazała zdjęcie ze szpitala. Miała groźny wypadek na igrzyskach
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Taki widok na stacji PKP w Malborku. Sprawą zajmuje się policja
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Kaszuby. 10000 zł i dożywotni zakaz. Ekspresowy sąd na 62-latku
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Podszedł do kasy samoobsługowej. "Urządzenia dla samozwańczych detektywów"
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Radiowóz straży miejskiej wjechał w auto. Strażnik kierował po spożyciu
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Biskup Lincoln aresztowany. Zawieszenie i zarzut
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Wysłał maila z groźbą. Nocny alarm w szpitalu w Gdańsku
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Ponad 120 par. Sezon lęgowy pod nadzorem
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec
Zmarł profesor Ignacy Stanisław Fiut. Wybitny naukowiec